Dane osobowe. Nie trzeba ich kraść, sam je oddajesz

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2016 15:54
Od lat dbamy o nasze komputery i pocztę e-mail. Niestety na urządzeniach mobilnych instalujemy tysiące aplikacji nie zwracając uwagi, jakie dane osobowe udostępniamy ich producentom.
Audio
  • Czwórkowi eksperci wyjaśniają jak oddajemy własne dane osobowe oraz jak powinniśmy je chronić (Się mówi/Czwórka)
Zdaniem ekspertów nowe regulacje pociągną za sobą zwiększenie ochrony prywatności użytkowników internetu
Zdaniem ekspertów nowe regulacje pociągną za sobą zwiększenie ochrony prywatności użytkowników internetuFoto: Yuri Samoilov/flickr/CC

Większość osób nie zdaje sobie sprawy z istnienia filtrów na portalach społecznościowych, które pozwalają chronić naszą prywatność - alarmują Jacek Świgost, organizator kampanii "Nie daj się okraść. Chroń swoją tożsamość" i Kuba Jugo z Fundacji Bezpieczniej w Sieci.

Niestety zagrożeń czyhających na nas jest mnóstwo. Aby się przed nimi ustrzec, najlepiej dbać o aktualne oprogramowanie na naszych tabletach i telefonach. - Dodatkowo warto wiedzieć, że więcej aplikacji to większe ryzyko - mówią zgodnie Beata Marek, prawniczka z Cyberlaw, i Anna Walkowiak z fundacji Panoptykon.

Eksperci wyjaśniają, kiedy narażamy się na kradzież danych osobowych, jakich sytuacji unikać, by temu przeciwdziałać i co mają zmienić nowe przepisy o ochronie danych osobowych jednolite dla wszystkich krajów UE. Dziś niestety to my sami "rozdajemy" nasze dane, przestępca nie musi się nigdzie włamywać.

***

Tytuł audycji: Się mówi

Prowadzi: Piotr Firan

Goście: Jacek Świgost (organizator kampanii "Nie daj się okraść. Chroń swoją tożsamość"), Kuba Jugo z Fundacji Bezpieczniej w Sieci, Beata Marek, prawniczka z Cyberlaw i Anna Walkowiak z fundacji Panoptykon

Data emisji: 27.01.2016

Godzina emisji: 14.00

pj/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pilnuj gotówki i nie daj się kieszonkowcom!

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2015 15:50
Zazwyczaj działają w grupie, tworząc sztuczny tłum, np. w środkach komunikacji miejskiej. By wyciągnąć portfel z kieszeni lub przeciąć torebkę, wystarczy im kilka sekund.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dowód osobisty za narty? "To niezgodne z prawem"

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2016 18:25
Od miejskich górek dla saneczkarzy, po profesjonalne narciarskie stoki w Tatrach, gdy wypożyczamy sprzęt, często musimy zostawić w zastaw dowód osobisty. To naraża nas na spore niebezpieczeństwo.
rozwiń zwiń