Islandia. Polka pisze historię tamtejszego teatru

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2016 14:00
W Islandii zakochała się, gdy po raz pierwszy usłyszała utwory Sigur Rós. W islandzkim teatrze - przy okazji pisania pracy na Akademii Teatralnej w Warszawie. Nas Maja Skrońska zabiera za kulisy islandzkiej sceny.
Audio
  • Jak wygląda islandzka scena teatralna? (Się mówi/Czwórka)
Teatr alternatywny na Islandii powstał w połowie lat 60. ubiegłego stulecia. Maja Skrońska zamierza opisać jego historię (zdj. ilustracyjne)
Teatr alternatywny na Islandii powstał w połowie lat 60. ubiegłego stulecia. Maja Skrońska zamierza opisać jego historię (zdj. ilustracyjne)Foto: Pixabay/Silberfuchs/dom. publiczna

- W islandzkim teatrze współczesnym dominują trzy nurty. Bieżący, czyli podejmujący dialog z rzeczywistością. Klasyczny, nawiązujący do skandynawskiej mitologii, oraz teatr tańca - opowiada gość Czwórki, która bada tamtejszą scenę alternatywną, by stworzyć pierwsze w historii teatru islandzkiego kompnedium wiedzy na ten temat.

Maja Skrońska opowiada nam także o pierwszej islandzkiej grupie teatralnej, która wyrosła na absurdzie, i tłumaczy, dlaczego Islandia ma szansę stać się kulturalnym centrum świata.

***

Tytuł audycji: Się mówi

Prowadzi: Piotr Firan

Przygotowała: Justyna Tylczyńska

Gość: Maja Skrońska (podróżniczka)

Data emisji: 22.04.2016

Godzina emisji: 15.00

kul/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Świat na języku. Podróże kulinarne Joanny Łuniewskiej

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2015 16:20
- Mój blog powstał z połączenia dwóch pasji: do gotowania i do podróżowania - opowiada Joanna Łuniewska. - Dzięki temu już wiem, w którym kraju ludzie zajadają się słodyczami ze smalcem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ameryka Południowa. Spojrzenie spoza szlaku

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2016 17:30
- Przed wyjazdem do Brazylii ostrzegano mnie, że jako "odblaskowy" mogę stać się celem złodziei - wspomina podróżnik Tony Kososki. - Postanowiłem przekonać się czy to prawda i sam wybrałem się do fafeli.
rozwiń zwiń