- Od dzieciaka zawsze w bajkach i różnego rodzaju programach te wszystkie wredne wiedźmy były moim guilty pleasure. Ja wchodząc w rolę nauczycielki puszczam wodze fantazji - mówi w Czwórce Jakub Leśniowski, który w mediach społecznościowych szczególnie znany jest z odgrywania roli typowej nauczycielki.
Posłuchaj audycji "Popołudniówa" z Jakubem Leśniowskim
Jego nauczycielska kreacja to suma cech różnych osobowości, z którymi spotkał się w szkołach. - Nie każdy pedagog był taką żyletą. Oczywiście, że się takie zdarzały, ale skądś trzeba czerpać inspiracje. Ja z racji tego, że do czwartej podstawówki byłem w jednej szkole, później dwa lata w innej, a jeszcze byłem w systemie z gimnazjum i potem liceum, zawsze spotykałem zupełnie innych pedagogów. Miałem taki miszmasz różnych zachować nauczycieli - opowiada gość "Popołudniówy".
W szkole Jakub Leśniowski zmagał się z przemocą rówieśniczą. - Ja od dziecka byłem ofiarą bullyingu, tak naprawdę od przedszkola. W sytuacji, w której pojawiła się ta zmiana szkoły, ona nie była wyłącznie spowodowana tym, że się przeprowadzaliśmy - zaznacza. - Ja jestem pamiętliwy jak słoń. Mimo tego, że nie pozostawiam żadnych zadr i nie będę wbijał szpileczek w lalki ze słomy, tak w głowie zostają różnego rodzaju sytuacje. Wydaje mi się, że nie da się tego przepracować samemu. Od tego są terapie i odpowiednie osoby. Możliwe, że w niektórych moich codziennych zachowaniach można powiedzieć, że to dzieciństwo się pokazuje - podkreśla Leśniowski.
Zobacz także:
- Humor, żarty i stawianie bariery między tym, czym się przejmuję i obracanie tego w żart pomogło mi bardzo w nabraniu do tego dystansu i stworzeniu siebie takim, jakim jestem dzisiaj - twierdzi rozmówca Kamila Jasieńskiego.
***
Tytuł audycji: Popołudniówa
Prowadzący: Kamil Jasieński
Gość: Jakub Leśniowski (@lesnior)
Data emisji: 15.04.2026
Godzina emisji: 15.15
kajz