Kran bez wody i podjadająca ekipa. Telewizja od kuchni z Marietą Marecką

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2026 14:30
Od porannej kawy i twarogu ze skyr-em po ucieczkę od atrap w studio i domowe treningi na macie. W "Poranku Czwórki" Marieta Marecka odsłania kulisy programów kulinarnych i dbania o formę.
Marieta Marecka w Czwórce
Marieta Marecka w CzwórceFoto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Jak naprawdę wygląda gotowanie na planie programu telewizyjnego, gdy za kamerą stoi głodna ekipa, a czas na antenie goni nieubłaganie? Dlaczego idealnie zorganizowana lodówka ułatwia życie całej rodzinie i czy da się zbudować formę bez skomplikowanych diet i morderczych treningów na siłowni? W "Poranku Czwórki" zagościła Marieta Marecka - autorka książek kulinarnych i prowadząca program Proste Smaki.

Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" z Marietą Marecką

Wbrew temu, czego można by oczekiwać od autorki programów kulinarnych, Marieta Marecka nie rozpoczyna dnia od wykwintnego posiłku. Pierwsze godziny po pobudce to czas na opiekę nad dziećmi i kawę. Do pierwszego posiłku siada dopiero około południa, stawiając na dużą ilość warzyw, twaróg i tzw. "dobijanie białka".

- Jestem bardzo nieśniadaniowa. Pierwszy raz jem dopiero wtedy, gdy moja mama stawiałaby już rosół na obiad. Ale za to dbam o to, co ląduje na talerzu i w lodówce. U mnie wszystko zapakowane jest w przezroczyste, szklane pojemniki. Dzięki temu ani ja, ani dzieci nie stoimy przed otwartą lodówką, zastanawiając się, co jest pod talerzykiem. Zawsze mam pojemnik ze świeżymi sałatami, sery, wędliny, twaróg i pastę sambal oelek, którą dodaję niemal do wszystkiego - opowiadała w studiu Czwórki.

Autorka przyznała jednak, że ma słabość do tradycyjnych, białych bułek z masłem i szynką oraz śniadań hotelowych podczas wyjazdów.

Zapytana o kulisy kręcenia programów telewizyjnych, Marieta Marecka obaliła mit, jakoby potrawy powstające na planie były niejadane lub służyły jedynie jako rekwizyty. Wszystko, co powstaje przed kamerą, trafia bezpośrednio do żołądków operatorów i dźwiękowców.

- Na planie jemy wszystko, a ekipa tylko czeka na wyłączenie kamer. Panowie najszybciej podbiegają do dań mięsnych, dziewczyny do deserów. Oczywiście przygotowanie takiego programu trwa około miesiąca. Trzeba przetestować przepisy i zaplanować etapowanie potraw, bo nikt nie będzie czekał półtorej godziny, aż wyrośnie ciasto drożdżowe. W przeszłości zdarzały się też zabawne sytuacje sprzętowe, gdy musiałam udawać, że myję śliwki w kranie bez wody, nad zlewem z miską zamiast odpływu - wspominała z uśmiechem prowadząca program Proste Smaki.

Domowa siłownia i powrót do smaków z dzieciństwa

W rozmowie poruszono również wątek spektakularnej formy fizycznej i dbania o zdrowie. Prowadząca stawia na elastyczne podejście – zamiast wyjazdów na siłownię czy treningów z trenerem personalnym, wybiera hantle i bieżnię w domowym zaciszu.

- Ćwiczę 3-5 razy w tygodniu na macie przed telewizorem, zazwyczaj łącząc trening siłowy z cardio. Robię to wtedy, gdy mam wolne okienko w ciągu dnia. Przestrzegam jednak przed wpędzaniem się w kompleksy, zapracowane kobiety i matki powinny zacząć od małych kroków, nawet od 5 czy 10 minut ruchu dziennie - apelowała.

Na koniec Marieta Marecka podzieliła się swoimi ulubionymi propozycjami śniadaniowymi (m.in. ekspresowymi jajami po turecku ze skyrem i awokado) oraz wspomnieniami smaków dzieciństwa, gołąbkami teściów, smażonymi buraczkami mamy oraz racuchami z jabłkami, których przygotowanie na planie wywołało u niej łzy wzruszenia.

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Kasia Dydo

Gościni: Marieta Marecka

Data emisji: 02.11.2026

Godzina: 09.15

ak

Czytaj także

Emocje w lodówce i na talerzu. Co rządzi naszym apetytem?

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2026 10:52
Dlaczego jednego dnia marzysz o chrupiącej pizzy, a innego ratuje cię tylko miska gorącego rosołu?  I ten rosół potrafi poprawić dzień bardziej skutecznie niż wiadomość, że "wszystko będzie dobrze". - Jeśli mamy mniejszy poziom stresu możemy lepiej zaplanować to, co zjemy. Wówczas jest mniejsze prawdopodobieństwo, że będziemy sięgać po batoniki i inne niezdrowe przekąski - mówiła psychodietetyczka Zofia Trela.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sernik w wersji tiramisu i śniadaniowy biszkopt w audycji "Popołudniówa"

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2026 11:00
Sernikowe tiramisu, biszkopt na dobry początek dnia i wytrawne babeczki jajeczne. W "Obiadach czwartkowych" Czwórki kulinarnymi patentami dzieli się Wojtek Reszka (@wojtusiunio).
rozwiń zwiń