Mateusz Damięcki zdradził jak to było z WOW-em

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2011 17:30
Bohater młodzieżowego serialu z 1993 roku, opowiedział jak działała tytułowa postać w filmie, czyli komputerowy wirus obdarzony darem mowy i fruwania w powietrzu.
Audio
Mateusz Damięcki i Kuba Marcinowicz
Mateusz Damięcki i Kuba MarcinowiczFoto: Aurelia Chmiel/PR

Młodszym słuchaczom spieszymy przypomnieć, iż "WOW" był polsko niemieckim serialem telewizyjnym opowiadającym historię inteligentnego wirusa, który wydostał się z komputera i zaczął żyć własnym życiem. W filmie WOW pomagał Jimowi, czyli chłopcu granemu przez Mateusza Damięckiego, rozwiązywać różne zagadki miasteczka Laurentine.

- WOW w rzeczywistości to była kulka wykonana z pleksi, nabita niczym jeżyk wykałaczkami z diodami, które same świeciły – mówił w Czwórce Damięcki, który w audycji "Czwarty wymiar" zdradził w jaki sposób kulka unosiła się w powietrzu.

- WOW był na żyłce od wędki. Człowiek od efektów specjalnych ganiał z tą wędką po całym planie i tym WOW-em wymachiwał. Kwestia buzi i tego, że on mówił to już była totalna postprodukcja – wspominał gość Kuby Marcinowicza.

Na planie serialu Mateusz Damięcki miał okazję zaobserwować nowinkę technologiczną, która w Polsce upowszechniła się dopiero kilka lat później.

- W Laurentine była taka maszyna, do której się wkładało kawałek plastiku i wypadały pieniądze ze ściany, potem się dowiedziałem, że to był bankomat – żartował Mateusz Damięcki. Aktor przy okazji przygody z WOW, jako jeden z pierwszych chłopców w Polsce zetknął się z Game Boyem, czyli przenośna konsolą do gier.

Więcej na temat technologiczno filmowych wspomnień Mateusza Damięckiego, oraz pełen zapis jego wyścigu samochodowego przeprowadzonego w ramach czwórkowej Ligi Mistrzów w filmie w boksie "Wideo".

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kasia Glinka najlepszą kobietą za kółkiem

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2011 19:46
Pierwszy samochód, żółty renault coupe, kupił jej tata. Seksowna Gabi z "Wyjazdu integracyjnego" w Czwórce prezentowała swoje motoryzacyjne umiejętności i zdradziła, o jakim pojeździe myśli teraz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Kawalec spędził 5 miesięcy za kierownicą

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2011 10:00
Jacek Kawalec nie wyobraża sobie życia bez elektronicznych gażdzetów i samochodu. W Czwórce aktor, fan Formuły 1 zaprezentował swoje rajdowe umiejętności.
rozwiń zwiń