Agata Passent: dla felietonisty to wspaniałe czasy

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2014 20:00
Do sklepów trafiła właśnie książka Agaty Passent "Kto to pani zrobił?". Jest to zbiór felietonów, w których autorka zahacza o bardzo wiele tematów. Starała się jedynie unikać polityki. Na ile jej się udało?
Audio
  • Agata Passent odwiedziła Czwórkę z okazji premiery książki "Kto to Pani zrobił?". Jest to zbiór autorskich felietonów pisarki (Czwórka/Stacja Kultura)
Agata Passent
Agata PassentFoto: Wojciech Kusiński / PR

Zdaniem wielu autorów, pisarzy, czy dziennikarzy obecne czasy są wprost idealne, by tworzyć. Dzieje się dużo i to na wielu płaszczyznach. Gość Kuby Kukli w "Stacji Kultura" to potwierdza. - Najgorsze dla felietonisty byłyby czasy utopijne, kiedy wszystko jest cudownie, nic złego się nie wydarza i wszyscy naokoło są szczęśliwi. Felietoniści mają to do siebie, że ta złośliwość z nich wychodzi, lubią wbić szpilkę, a ironia to takie podstawowe narzędzie, więc gdyby było tak cudownie, to pewnie bylibyśmy bezrobotni - mówi pisarka.
Z pewnością dla wielu mężczyzn lektura felietonów Agaty Passent może być pouczającym, ale zarazem niezbyt miłym doświadczeniem. Facetom się od niej zwyczajnie dość często dostaje i wspomniana wcześniej ironia właśnie płeć mniej piękną bierze sobie za cel. - Panowie są bardzo wrażliwi na swoim punkcie i chyba trudniej znoszą ironię, takie mam wrażenie. I rzeczywiście w jednym z moich tekstów dostaje się mężczyznom, którzy nie czytają, ale to przecież tylko potwierdzenie badań, które ewidentnie ukazują, że kobiety czytają znacznie więcej książek. Trudno więc z tym dyskutować - przyznaje ze śmiechem gość Czwórki.

Agata
Agata Passent, Kuba Kukla; foto: Wojciech Kusiński / PR

Wydawnictwo przypadnie do gustu osobom, które podobnie jak Agata Passent żyją w Warszawie i kochają to miasto. Kochają, zauważając jednocześnie wiele jego minusów. - Tak, jest to taka miłość pomimo wad raczej niż za zalety. Jesteśmy miastem po przejściach, na wiecznym zakręcie, bez rynku i tożsamości. Buduje się mnóstwo paskudnych, zamkniętych osiedli, ale z drugiej strony... Jest w Warszawie też wiele piękna, które rekompensuje to zło. Reausumując - miłość do tego miasta jest trudna, ale szczera - tłumaczy Passent.
Lektura felietonów składających się na książkę "Kto to pani zrobił?", może doprowadzić do ważnego wniosku - nie narzekajmy. Pomimo podszczypywania obu płci, punktowania wad Warszawy, autorka namawia do pozytywnego myślenia. - Ja jestem trochę taką depresyjną katastrofistką, więc możliwe, że sama siebie mobilizuje tymi hasłami. Ponieważ miałam szczęście chodzić do szkoły i kończyć studia w Stanach Zjednoczonych, pewnie udzieliło mi się to ich podejście i zaklinanie rzeczywistości. Jeśli wierzysz, że będzie dobrze, to musi się to spełnić. Jesteśmy społeczeństwem, które za łatwo odpuszcza, zamiast stawiać czoło problemom i chyba warto to zmienić - zapewnia w "Stacji Kultura" Agata Passent.
(ac/kd)

Czytaj także

"Zabłądziłam" - poznaj świat nastolatków

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 12:30
Niewielu polskich pisarzy tworzy dziś dla młodzieży. Tym bardziej cieszy fakt, że spod pióra Agnieszki Olejnik wyszła powieść "Zabłądziłam", dobrze skrojona literatura dla trochę młodszych czytelników, ale nie tylko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Michniewicz: mam w sobie ciekawość świata

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 14:00
- Chodzę trochę z głową w chmurach, a gdy do czegoś się "podpalę", nie zastanawiam się, czy to ma w ogóle sens i czy się opłaca, tylko to robię - opowiada o sobie pisarz Tomasz Michniewicz, autor książki "Swoją drogą. Opowieść o trzech podróżach po inne życie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tolkien - zgryźliwiec, który chciał być hobbitem

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2014 15:00
John Ronald Reuel Tolkien był za sprawą "Władcy Pierścieni" jednym z prekursorów współczesnej literatury fantasy. Fikcja fascynowała go nie tylko na papierze.
rozwiń zwiń