Jak się zostaje niebieskim ptakiem? - "Rio 2" wchodzi do kin

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 13:00
"Rio 2" to animacja dla dzieci. Choć znajduje się w niej kilka żartów dla dorosłych, nie można porównywać jej ze "Shrekiem" czy "Madagaskarem". - Najmłodsi z pewnością będą zadowoleni, a starsi nie będą się nudzić - poleca Grzegorz Drojewski, głos papużki Blu.
Audio
  • Grzegorz Drojewski aktor dubbingowy opowiada o roli Blu w filmie "Rio 2" (Czwórka/Stacja Kultura)
Kadr z filmu Rio 2
Kadr z filmu "Rio 2"Foto: mat.pras.

Niebawem na ekrany kin trafi przebojowe "Rio 2". Pierwsza część przygód papugi Blu zarobiła około 500 milionów dolarów, producenci oczekują, że druga będzie porównywalnym hitem. 
Zarówno z pierwszą, jak i drugą odsłoną animacji miał przyjemność pracować Grzegorz Drojewski, aktor dubbingowy. Swego głosu użyczył głównemu bohaterowi - papużce Blu. By zostać niebieskim ptakiem trzeba było pokonać standardową drogę, rozpoczynającą się od castingu. - Reżyser Piotr Kozłowski wybrał sobie kilku kandydatów, następnie ich głosy wysłał do Stanów Zjednoczonych, bo to producent amerykański podejmuje ostateczną decyzcję - wyjaśnia Grzegorz Drojewski .
Głos polskiego aktora dubbingującego daną postać zgodnie z wytycznymi powinien być jak najbardziej podobny do oryginału. Blu w wersji anglojęzycznej dubbingował Jesse Eisenberg, człowiek, który mówi bardzo szybko.
- Musiałem dorównać Eisenbergowi, trenowałem w domu. W tej roli najważniejszym było to, by obudzić w sobie taki charakterystyczny nerw, bo Blu jest znerwicowanym ptakiem, takim bardzo allenowskim typem - mówi gość "Stacji Kultura" . - Eisenberg po prostu ma ten "nerw", a ja musiałem go w sobie ożywić.

 


Przed aktorami dubbingowymi, jak zawsze, stanęło karkołomne zadanie dopasowania się do tego, co zostało stworzone i narysowane. Osoby podkładające głosy za oceanem, w przypadku "Rio 2" miały dużo łatwiejsze zadanie, gdyż to do ich dialogów była tworzona animacja.
W opowieści o Blu mamy do czynienia z dwoma światami, dążeniami. Blu pragnie żyć w mieście, życiem stabilnym i uładzonym, Julię zaś, jego partnerkę, ciągnie do dżungli i szaleństwa. Miejmy nadzieję, że w "Rio 2" znajdą wspólną drogę.

(pj/kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kaskaderki nie lubią aktorek w krótkich spódniczkach

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 09:30
- Bardziej niebezpieczne od zawodu kaskaderki jest wychowywanie dziecka - śmieje się Ania Komorowska. - Wiem, co mówię, bo jestem i mamą, i licencjonowanym kaskaderem. Uwielbiam skakać z mostów i rzucać się pod samochody, ale oczywiście ponad wszystko kocham życie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Braciak: trzeba mieć odwagę, by się mylić

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2014 15:00
Jacek Braciak występował w popularnych serialach komediowych, ale zobaczyć go można było także na srebrnym ekranie w produkcjach Wojciecha Smarzowskiego. - W zawodzie aktora chodzi o to, by każdą kwestię wypowiedzieć tak, jakby to, co mówimy, działo się tu i teraz - mówi aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na czym polega fenomen "Gry o tron"?

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 09:32
Jutro w "Poranku OnLine" pojawi się trener osobisty Miłosz Brzeziński. Weźmiemy pod lupę serial "Gra o Tron", fenomen ostatnich miesięcy, a może nawet lat.
rozwiń zwiń