Sztuka mimu. Aktor musi być wszystkim

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2016 15:00
- Ten rodzaj artystycznego wyrazu jest bardzo wymagający. Nie używamy słów, nikt dla nas nie pisze spektakli. Jeśli chcemy być profesjonalistami, wszystkim musimy zajmować się sami - mówi Bartłomiej Ostapczuk - dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu.
Audio
  • Co wydarzy się podczas 16. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu? (Stacja Kultura/Czwórka)
W tym roku festiwal odwiedzą m.in. Die Etage MyMime i Family Floz z Niemiec, Compagnie Hippocampe i Compagnie Mangano Massip z Francji (zdj. ilustracyjne)
W tym roku festiwal odwiedzą m.in. Die Etage MyMime i Family Floz z Niemiec, Compagnie Hippocampe i Compagnie Mangano Massip z Francji (zdj. ilustracyjne)Foto: Glow Images/East News

W tym roku święto pantomimy i teatru ruchu odbędzie się już po raz 16. - Po raz kolejny udowodnimy, że pantomima jest sztuką absolutnie aktualną i niezależną - zapowiada gość Czwórki i zdradza szczegóły najciekawszych realizacji tegorocznej edycji. Przed festiwalową publicznością zaprezentują się m.in. najlepsi studenci pantomimy z Pragi, Berlina i Warszawy, odbędą się także warsztaty, podczas których każdy będzie mógł sprawdzić się w tej dziedzinie sztuki.

Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu odbędzie się w dniach 10-19 czerwca 2016 r. na scenach warszawskiego Teatru Dramatycznego.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Katarzyna Węsierska

Gość: Bartłomiej Ostapczuk (aktor, dyrektor artystyczny festiwalu)

Data emisji: 6.06.2016

Godzina emisji: 10.00

kul

 


Czytaj także

Rafał Rutkowski: dowcipy należy opowiadać spontanicznie!

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2014 12:00
- Lubię opowiadać dowcipy. Zresztą mam w tym dużą praktykę. Zaczynałem w łonie matki - zwierza się Rafał Rutkowski. Aktor i członek grupy Montownia żyje z rozśmieszania ludzi choć, jak przyznaje, nieobca jest mu również... depresja komika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stand-up. Żarty, na które nie jesteśmy gotowi

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2016 10:00
– Bezpośredni kontakt z widzem i to, co mówimy, jest często szokiem dla polskiej publiczności – mówiła Wiola Walaszczyk, stand-uperka z Gdańska.
rozwiń zwiń