Każdy gość jest VIP-em

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2010 08:00
Jak się witać? Czy w cudzym mieszkaniu należy zdejmować buty? Jak dawać i przyjmować prezenty? – Oto garść porad od specjalisty.
Audio

– Jeśli w trakcie odwiedzin zdejmujemy buty, to tylko po to, by założyć drugie, na przykład – zamiast ubłoconych kozaczków – szpilki. Jeśli jest sucho, gość wchodzi w butach do salonu. Kapcie proponuje się cioci – żartuje Stanisław Krajski, filozof i historyk, specjalista od savoir vivre’u. W studiu Czwórki radził, jak w bardziej i mniej oficjalnych sytuacjach uniknąć towarzyskich gaf.

Jak się witać?

– Witając się z kobietą, mężczyzna powinien zawsze zaczekać,  aż ona pierwsza wyciągnie do niego  rękę. Nie wypada również witać się ze wszystkimi obecnymi zaraz po przyjściu, gdyż to rozprasza i odwraca uwagę od tematu rozmowy – radzi gość Justyny Dżbik.

Gdy zupa jest za słona…

Dobrze wychowany gość mówi prawdę. Choć, rzecz jasna, niezupełnie wprost. – Jeśli potrawa mu smakuje, gość mówi, że jest smaczna. Jeśli natomiast jest zbyt słona, gość mówi: to nie w moim guście. O gustach się nie dyskutuje – poucza Stanisław Krajski.

Z nami się nie napijesz?

– Według zasad savoir vivre’u, jedynym alkoholem, jaki serwuje się gościom, jest wino, przy czym dolewa się go jedynie, gdy gość opróżnił kieliszek – mówi Stanisław Krajski. Jak dodaje, dopuszczalne jest podanie symbolicznego kieliszka wódki na zakąskę albo na dobre trawienie po posiłku. Przymuszanie do picia jest wykluczone. W przypadku toastów, wypada choćby symbolicznie „umoczyć usta”.

Dobry prezent nie musi być drogi


 – W sytuacjach oficjalnych i półoficjalnych podarowujemy przedmiot związany z hobby gospodarza. Jeśli będzie to nowa rzecz do jego kolekcji, może sprawić wielką radość – mówi ekspert. Jeśli dajemy alkohol, to najlepiej trudno dostępny, przywieziony z zagranicy, egzotyczny, którego samo spróbowanie może być frajdą. Gospodarzy również obowiązują pewne zasady. – Jeśli otrzymujemy prezent, powinniśmy się nim zachwycić. Jeśli prezentem są czekoladki, należy ich spróbować. Jeśli buty od męża, trzeba je założyć – radzi ekspert.

Gdy gość się zasiedzi


Jak się uwolnić od gości, którzy mimo późnej pory ani myślą sobie pójść? – W przypadku przyjęć oficjalnych savoir vivre czyni nas bezradnymi. Nie możemy powiedzieć gościom, że jesteśmy zmęczeni i chcielibyśmy wreszcie pójść spać. Jeśli naszymi gośćmi są bliscy znajomi, nie musimy się krępować – rozwiewa wątpliwości Stanisław Krajski.

Posłuchaj całej rozmowy Justyny Dżbik ze Stanisławem Krajskim.


ŁSz/Am

Czytaj także

Kłopotliwe parkowanie

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2010 17:17
82 tys. 700 zgłoszeń dotyczących nieprawidłowego parkowania zanotowała warszawska Straż Miejska w pierwszym półroczu 2010.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Panom wstęp wzbroniony!

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2010 12:57
– Na sesję buduarową dziewczyny przynoszą swoje ulubione dodatki, ubrania, bieliznę i… szalejemy w studio! – przekonuje fotograf.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Turystykę gnębi lifestyle

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2010 16:38
Ludzie są znudzeni podróżniczą sztampą. Szukają ekstremalnych wrażeń, a to nie ma wiele wspólnego z turystyką – twierdzi ekspert.
rozwiń zwiń