Święty Mikołaj: kryzys, kryzysem, a w świętach najważniejsza jest atmosfera

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2012 12:00
Uwielbia kaszkę ryżową i dziecięcy uśmiech, a wolne chwile spędza w saunie. Okazuje się także, że... świetnie mówi po polsku. - Wszystko po to, by móc czytać listy z prośbami od polskich dzieciaków - mówił ze śmiechem w wywiadzie dla Czwórki.
Audio
  • Święty Mikołaj opowiada o swojej pracy i pasji rozdawania prezentów, a także o corocznych przygotowaniach do Świąt (Czwórka/4 do 4)
Najprawdziwszy Mikołaj spaceruje po ulicach Warszawy
Najprawdziwszy Mikołaj spaceruje po ulicach WarszawyFoto: PAP/Leszek Szymański

Czy Święty Mikołaj - starszy, uśmiechnięty pan z siwą brodą, okrągłym brzuchem, w okularach i czerwonym kombinezonie, który rozwozi saniami prezenty dzieciom na całym świecie - to tylko legenda? Nie!
Ten człowiek istnieje! Mieszka w miejscowości Rovaniemi w Finlandii. I do tego, jak na prawdziwego Fina przystało, uwielbia chodzić… do sauny. - Nie robię tego codziennie - zwierza się Mikołaj w rozmowie z Czwórką. - Ale lubię to do tego stopnia, że czasem nawet zimą kąpiemy się z przyjaciółmi w przeręblach.
Jego recepta na długowieczność jest prosta: mleko i owsianka. - I oczywiście uśmiech dziecka - dodaje Mikołaj. Dzięki temu Święty utrzymuje dobrą formę, bo przecież przed nim pracowity okres rozdawania prezentów.  - Ależ ja w ogóle nie wiem, co to jest praca - zarzeka się Mikołaj. – Z tego, co robię, czerpię wyłącznie przyjemność. Pracują za mnie elfy w moim warsztacie. Jest ich tyle, ile gwiazd na niebie. A ja siedzę w domu, tylko kilka razy w roku wybieram się w podróż.
Święty Mikołaj - uwaga - mówi po polsku! - Musiałem się nauczyć, by móc czytać listy od dzieci - mówi. - Nie mogłem odrzucać próśb z jakiegoś kraju tylko dlatego, że nie rozumiem języka, w którym się tam mówi.
Tym bardziej, że choć wokół szaleje kryzys, Mikołaj się nie poddaje i obiecuje, że prezenty w tym roku będą. - Kryzys to kryzys… ale najważniejsza jest ciepła atmosfera świąt - mówi Święty i zaznacza, że często najpiękniejsze i najważniejsze prezenty, które na długie lata pozostają w dziecięcych sercach, to nie drogie, technologiczne nowinki, lecz to, co zrobimy sami: drewniane lokomotywy bądź wełniane skarpetki.

Posłuchaj nagrania rozmowy z prawdziwym świętym Mikołajem z audycji „4 do 4”, klikając w załączony plik dźwiękowy!

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

U nas mikołajki, a w Turcji tańczą derwisze

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2012 18:46
Słoneczne wybrzeże, wirujący derwisze, bakłażan pod każdą postacią i Stambuł, który wciąga jak narkotyk - taka jest Turcja, kraj dwóch kontynentów i wielu twarzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mikołajki w Czwórce

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2012 07:00
Na stronie internetowej Czwórki można było zdobyć całe mnóstwo prezentów. Teraz zapraszamy do udziału w zabawach na antenie.
rozwiń zwiń