Od pięciu lat pomagają dzieciom - słuchając

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2013 15:40
- W czasie 5 lat działania Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży odebraliśmy ponad 600 tysięcy telefonów od dzieci potrzebujących wsparcia, opieki, ochrony i odpowiedzieliśmy na ponad 19 tysięcy wiadomości przesłanych przez naszą stronę internetową - mówi Lucyna Kicińska koordynator telefonu 116 111.
Audio
  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży ma już 5 lat - jak pomaga opowiadają goście Czwórki (Czwórka/4 do 4)
Mówiąc dziś o przemocy wśród dzieci nie można zapominać o internecie
Mówiąc dziś o przemocy wśród dzieci nie można zapominać o internecieFoto: Glow Images/East News

340 razy dzieci, dzwoniące pod numer 116 111 znalazły się w skrajnie niebezpiecznych sytuacjach - potrzebna była realna interwencja.
- Czasem są telefony, które szokują, wbijają w krzesło - mówi Patrycja konsultantka Telefonu Zaufania. - Każdy konsultant przechodzi szereg szkoleń, by umiał pomóc. Nie banalizujemy problemów osób dzwoniących, które czasem zgłaszają się do nas w sytuacjach zagrożenia życia, a czasem z problemami miłosnymi czy zgubionym misiem.
Konsultanci Telefonu Zaufania bez przerwy odbierają telefony. Każdego dnia z pomocy chce skorzystać dużo więcej osób, niż pracownicy Fundacji Dzieci Niczyje są w stanie odebrać.
- Dzieci i młodzież szczególnie potrzebują relacji z drugą osobą. Potrzebują rozmowy, w której zostaną wysłuchane - mówi psycholog Justyna Święcicka, Poradnia Uniwersytet dla Rodziców. - Ta potrzeba wynika z głębszego problemu komunikacyjnego. Dziś rodzice często nie mają zbyt wiele czasu dla dzieci, a te potrzebują rozmowy właśnie w danym momencie. Telefon Zaufania pomoga przez rozmawianie, słuchanie, czasami przez interwencje.

Przeczytaj, jak ważna jest rozmowa z dzieckiem <<<
- Najczęściej do Telefonu Zaufania dzwonią gimnazjaliści - mówi Beata Woźniak, Fundacja Dzieci Niczyje. - Są to młodzi ludzie z przeciętnych rodzin. Zgłaszają problemy z rówieśnikami, konflikty w szkole, odrzucenie przez kolegów z klasy czy nieszczęśliwe miłości - wyjaśnia. 
Pracownicy Telefonu Zaufania przede wszystkim słuchają, starają się badać natężenie problemu, podsuwają rozwiązania, jak np. skorzystanie z pomocy psychologa szkolnego. Beata Woźniak zwraca uwagę na rosnący problem samookaleczania się młodzieży, jako formy rozładowania trudnych emocji. Psycholodzy wskazują młodym ludziom inne ścieżki rozwiązania trapiących ich problemów, często pozostają z nimi w kontakcie przez dłuższy czas. Goście Czwórki podkreślają, że Telefon Zaufania to nie jest półśrodek, od takiej rozmowy zaczyna się realna pomoc dziecku w potrzebie.
(pj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak mówić dzieciom o Powstaniu Warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 12:00
Nie jest łatwo opowiadać dzieciom o naszej trudnej historii. Anna Sobowiec zwraca uwagę, że powinni robić to rodzice, jeśli nie wiedzą jak, mogą zacząć od książki Joanny Papuzińskiej "Mój tato szczęściarz".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzieci sprawiają, że stajemy się lepsi

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2013 11:11
- "Rodzenie" dzieci spędza sen z powiek tym, którzy domagają się równouprawnienia, bo ostatecznie tylko jedna płeć potrafi urodzić dziecko - mówi psycholog i trener osobisty Miłosz Brzeziński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozmawiaj z dzieckiem więcej niż 3 minuty w tygodniu

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 08:00
- Rozmowa to narzędzie wychowania. Jesteśmy ludźmi, wymieniamy się informacjami - mówi Paweł Woliński z Fundacji Mamy i Taty. - To przez rozmowę budujemy relacje i więzi.
rozwiń zwiń