Szymon Godziek: rower służy mi do przekraczania granic

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2018 14:48
Szymon Godziek specjalizuje się w najbardziej ekstremalnych odmianach kolarstwa górskiego. - Jazda na rowerze w takim wydaniu polega na tym, że przełamujemy granice i próbujemy być lepszym - opowiada sportowiec.
Audio
  • Szymon Godziek o tym, czym jest dla niego kolarski freeride i jakie trofea chciałby osiągnąć (Co Was Kręci/Czwórka)
Szymon Godziek na zawodach Power of Mind Whistler
Szymon Godziek na zawodach Power of Mind WhistlerFoto: Bartek Woliński Red Bull Content Pool

Rower jest fajny, bo można robić na nim wszystko. Jeśli nie chce mi się na nim latać, to jadę w góry albo do skateparku Szymon Godziek

Jest najbardziej rozpoznawalnym i utytułowanym polskim zawodnikiem w rowerowym freeridzie. Jego wyczyny możemy podziwiać m.in. podczas serii FMB World Tour i kultowego Red Bull Rampage. - Kiedyś zawody oznaczały dla mnie determinację i skupienie, ale nie wiem, czy to mnie przypadkiem nie zgubiło. Po ostatnich, nie do końca udanych startach, zmieniłem nastawienie i mam teraz zamiar dużo lepiej się bawić - deklaruje Godziek.  

Rozmówca Jana Olejniczaka opowiada także o planach, jakie ma w związku z wyjazdem do Kanady, o tym, jak przełamuje strach i co czuje, kiedy mija metę.

***

Tytuł audycji: Co Was kręci?

Prowadzi: Hanna DołęgowskaMateusz Fusiarz 

Materiał przygotował: Jan Olejniczak

Data emisji: 5.08.2018

Godzina emisji: 11.09

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bike Town Przemyśl. O majówce na dwóch kółkach!

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2018 14:12
Dwa dni niesamowitych wydarzeń, które kręcą się wokół dwóch kółek. 5 i 6 maja w Przemyślu odbędzie się kolejna odsłona Bike Town Przemyśl. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Krajewski: cieszę się, że jest nowe pokolenie rajderów

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2018 13:50
Na Bike Town Przemyśl Piotr Krajewski zajął dwa pierwsze miejsca, jedno drugie. O swoich rowerowych wyczynach opowiada dość skromnie. - Tego dnia dopisało mi szczęscie, ale też wywaliłem się w jednej z konkurencji, wiec mogło być lepiej - mówi w Czwórce
rozwiń zwiń