X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ania Karwan: ta płyta to pamiętnik życia

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2019 19:05
- Jestem autorką historii, wydarzeń przedstawionych na tej płycie - mówi Ania Karwan. - Moje historie, które wysyłałam Karolinie Kozak, były materiałem do powstania tych tekstów. Te teksty są sukcesem Karoliny - dodaje. 
Audio
Damian Sikorski i Anna Karwan
Damian Sikorski i Anna KarwanFoto: Czwórka
Tytuł Ania Karwan: ta płyta to pamiętnik życia
Opis

Ania Karwan na swój debiutancki album kazała nam czekać dość długo. Jak sama przyznaje, gdyby wcześniej dała nam tę płytę, to nie byłaby ona prawdziwa. 

- Układam piosenki według czasu ich powstania muzycznego, bo tak mi się najlepiej tego słuchało - mówi artystka. - Sama nie wiem, jak to się stało, że ta tracklista ułożyła się w chronologiczną całość - dodaje. 

W zupełnie innej kolejności powstawały teksty na ten album. Karolina Kozak "brała" sobie te utwory, które jej podchodziły danego dnia. - Ta płyta jest pamiętnikiem, od dziecka po dojrzałą mnie, kobietę - zdradza rozmówczyni Damiana Sikorskiego. - Wiem, że rola tej płyty jest ogromna w przesłaniu. Dużo zamieściłam na niej trudnych sytuacji - dodaje. 

Ania Karwan nie mówi jednak o "swojej" płycie, a o "naszej". Zdaje sobie sprawę z ogromnej wspólnej pracy muzyków, producentów, kompozytorów, autorki tekstów. Dziś artystka szykuje się do trasy koncertowej, którą rozpocznie 8 marca w Łodzi. Nad przygotowaniami do niej czuwa kierownik muzyczny, Daniel Walczak, którego Czwórkowy gość nazywa "absolutnym geniuszem jeśli chodzi o produkcję koncertową". 

Jakie magiczne daty stoją za albumem Ani Karwan? Czy łatwo jej było zaufać producentowi i współpracować? O tym m.in. w nagraniu rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Będzie głośno!

Prowadzi: Damian Sikorski

Gość: Ania Karwan 

Data emisji: 1.03.2019

Godzina emisji: 19.05

pj

Playlista
Tagi

Czytaj także

Rihanna bez filtra. Czy Peter Berg odważy się ją obnażyć?

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2018 14:00
- To artystka, która totalnie wierzy w to, co robi. Wie, czego chce i nieprzypadkowo zdobyła wyjątkową pozycję w świecie sztuk wszelakich. Nic dziwnego, że ludzie chcą o niej robić filmy - mówi dziennikarz muzyczny Marcin Kusy.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brudny Harry popu: Robbie Williams

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2019 16:30
14 lutego Robbie Williams podzieli się z fanami 14 premierowymi kompozycjami. Nową płytę zapowiada singiel "I Just Want People To Like Me". - To jest prawdziwy Williams, jakiego chcę widzieć i słyszeć. Brudny Harry popu - ocenia gitarzysta Piotr Bogutyn.
rozwiń zwiń