X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Okupacja od kuchni: żołędzie, jęczmień i trociny

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2017 16:40
- W czasie okupacji w kuchni liczyła się pomysłowość. Zaradna pani domu, która miała dostęp do żołędzi, robiła z nich m.in. mąkę oraz kawę - opowiada Aleksandra Zaprutko-Janicka, autorka książki "Okupacja od kuchni".
Audio
  • Jak smakowała okupacja? O sztuce przetrwania wojny... w kuchni (Zaklinacze czasu/Czwórka)
Fragment okładki książki Okupacja od kuchni
Fragment okładki książki "Okupacja od kuchni"Foto: mat.pras.

Pomysł na takie wydawnictwo zaczął się od książki kucharskiej wydanej w latach 40., która trafiła do rąk gościa Czwórki. - Moja pierwsza reakcja to było niedowierzanie. Jak to jest możliwe, że w tak tragicznej sytuacji, kiedy toczy się wojna, ktoś wydaje książkę z przepisami. Potem zdałam sobie sprawę, jak bardzo to było potrzebne - wspomina. 

Aleksandra Zaprutko-Janicka Okupacja smakowała bardzo skromną, ale dobrą kuchnią, która opierała sie na kreatywności. Nasze babcie z trzech składników potrafiły wyczarować obiad na cały tydzień. 

Tak powstała opowieść o czasach, w których za nielegalne świniobicie można było trafić do Auschwitz, warzywa hodowano w podwórkach kamienic, a zużytymi fusami handlowano na czarnym rynku. - Jedna z moich bohaterek twierdzi, że "kochane polskie ziemniaki" uratowały ją od głodu. Robiła z nich chleb ziemniaczany - opowiada autorka.

"Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania" to także niezwykła książka kucharska: pełna oryginalnych przepisów i praktycznych porad. Z czego robiono zupę "plujkę", jaką rolę w okupacyjnej kuchni odegrały koty i czy można zrobić smalec z jabłek? zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadzą: Anna Hardej i Jakub Jamrozek

Gość: Aleksandra Zaprutko-Janicka (autorka książki "Okupacja od kuchni. Kobieca sztuka przetrwania", portal "Ciekawostki historyczne.pl")

Data emisji: 28.01.2017

Godzina emisji: 14.11

kul/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bar mleczny. "Kultowa placówka zbiorowego żywienia"

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2016 09:40
Historia tych miejsc sięga XIX wieku, ale prawdziwe oblężenie przeżywały w okresie PRL. Jak powstały, co serwowały i kto stołował się w barach mlecznych?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tysiąclatki. Szkoły "ku czci i na wszelki wypadek"

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2017 16:00
To było jedno z najpilniejszych zadań budowniczych PRL na przełomie lat 50. i 60. - zbudować tysiąc szkół na obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego. - W ten sposób władze komunistyczne chciały odpowiedzieć na Milenium Polski, czyli obchody tysiąclecia Chrztu Polski zorganizowane przez władze kościelne - mówi Marek Stremecki z Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń