Dostawa - sposób na przetrwanie restauracji

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 12:30
Branża gastronomiczna znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Przychody restauracji spadły o około 90 procent, w stosunku do okresu przed izolacją. Delivery Week rusza im na pomoc. 
Audio
  • Paweł Świadczyński opowiada o projekcie Delivery Week (Pierwsze słyszę/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Free Photos/Pixabay

lodówka 1200.jpg
COVID-19. Czy zakupy trzeba czyścić po powrocie do domu?

Delivery Week to festiwal, który powstał jako inicjatywa wspierająca niezależne restauracje. 

- Scena restauracyjna jest w ogromnym kryzysie, niespotykanym w ostatnich dekadach - podkreśla Paweł Świadczyński, współorganizator inicjatywy. - Ponad połowa restauracji w Polsce jest zamknięta, ich działania są zawieszone. Są też pierwsze bankructwa. Restauracje robią wszystko, co mogą aby móc przetrwać - opłacić czynsz, wszelkie opłaty, a przede wszystkim pensje swoim pracownikom - dodaje. 

W większości przypadków jedynym sposobem na to, żeby przetrwać jest dowóz. 

praca zdalna dom 1200.jpg
Rynek pracy w dobie koronawirusa. Gdzie jest dobrze?

Ghost kitchen miał święcić triumfy

Specjaliści branży kulinarnej prognozowali, przed pandemią koronawirusa, że jednym z dominujących trendów w gastronomii w tym roku będzie "ghost kitchen". Jest to nowe zjawisko na polskim rynku, to miejsca, które można wynająć, by w nich gotować. Tymczasem to restauracje zmieniły się w kuchnie duchów. 

- Dziś w restauracjach funkcjonują tylko kuchnie, pracują tylko kucharze - mówi Paweł Świadczyński. - Wszelkie aplikacje pomagające w dowozie jedzenia notują bardzo wysokie wzrosty zainteresowania. Ludzie oczekują tego, żeby jedzenie dojechało do nich do domu, potrzebują urozmaicenia codziennej kuchni, są zmęczeni gotowaniem - dodaje. 

Dostawa pod drzwi

Czwórkowy gość zwraca uwagę, że rynek dostaw z pewnością będzie rósł. - My zaś staramy się pomóc restauracjom, które do tych dostaw są nieprzyzwyczajone, nie korzystały wcześniej z tego typu aplikacji, nie miały dostaw własnych - wyjaśnia. - Dzisiaj im jest najtrudniej. Łatwiej mają te punkty gastronomiczne, które miały tego typu doświadczenia przed pandemia - dodaje. 

Delivery Week to inicjatywa, która pomaga restauracjom niezależnym, autorskim Paweł Świadczyński 

W ramach inicjatywy Delivery Week można zamówić - dwa autorskie dania: przystawka i danie główne, w wersji mięsnej lub wegetariańskiej z każdej restauracji w cenie festiwalowej. - To dania specjalne przygotowane na ten festiwal - zwraca uwagę organizator. - Dania zmieniają się co tydzień. Szczególną uwagę zwracamy na higienę i bezpieczeństwo w przygotowaniu posiłków. Każdy kucharz pracuje w rękawiczka i maseczce - dodaje. 

Dziś do akcji Delivery Week przystąpiło już ponad 100 restauracji z największych miast Polski. 


***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Gość: Paweł Świadczyński (współorganizator Delivery Week)

Data emisji: 9.04.2020

Godzina emisji: 8.26

pj/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie chowaj pieniędzy w skarpecie. W banku są bezpieczne

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2020 07:56
Wielu z nas oszczędności trzyma w banku. W czasach zamieszania na rynkach finansowym eksperci uspokajają, że pieniądze w bankach są bezpieczne. A czy możemy jakoś je pomnożyć?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie w Chinach wraca na dawny tor

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2020 08:42
Gdy w Polsce wciąż zmagamy się z kolejnymi zarażeniami koronawirusem, wydaje się, że w Chinach sytuacja jest opanowana i życie wraca do normy, ale nie do końca...
rozwiń zwiń