Polskie Radio Dzieciom

Jak słuchać u źródła? Opowiadają muzycy-wędrownicy

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2026 12:00
Jak słuchać muzyki „u źródła” i jak tworzyć muzykę zarazem odległą, jak i bliską źródłu? O tym opowiadają źródełkowi goście – Katarzyna Jackowska-Enemuo i Mateusz Szemraj.
Mateusz Szemraj i Katarzyna Jackowska-Enemuo
Mateusz Szemraj i Katarzyna Jackowska-EnemuoFoto: mat. promocyjne

>>> POSŁUCHAJ ŹRÓDEŁKA

Kim są goście Piotra Piszczatowskiego? Kasia to opowiadaczka i muzykantka, od ponad dwudziestu lat pracuje z muzyką dawną i tradycyjną oraz tworzy do swoich historii autorskie melodie, Mateusz - zagra na wszystkim. co ma struny, i na wielu innych instrumentach! Wnosi brzmienia oud, sazu i cymbałów, łącząc to, co polskie, z tym, co ze świata.

W ich duecie jest miejsce na zasłuchanie, wspólne śpiewanie i zgadywanie, a sama opowieść pracuje na dziecięcej wyobraźni. Jest to zarazem prawdziwa praca ze źródłami: w materiałach, z których wyrasta ich świat, wracają konkretne tropy tradycyjne i nazwiska depozytariuszy – od śpiewaków i muzykantów, takich jak Stanisław Fijałkowskil, Anna Malec czy Kapela Sowów, a obok nich naturalnie pojawiają się także inspiracje romskie, żydowskie, litewskie czy walijskie, bliskowschodnie, dzięki czemu ich wspólna muzyczna narracja brzmi jednocześnie bardzo „stąd” i pięknie otwarcie na świat.


Kasia i Mateusz są wędrowcami, ale są też muzykami! Jeżdżą po Polsce i świecie, zbierają melodie, dźwięki i historie. Czasem przemierzają setki kilometrów, jednak, co ważne – wędrują też w głąb siebie. Jak mówi Kasia:

- Idziesz, idziesz i się spieszysz. M myślisz o czymś, a nie daj boże pędzisz jakimś autem. Nie ma czasu się rozglądać. Jak się zatrzymasz – zobaczysz.

Wędrowanie to nie tylko droga przed siebie, ale też chwila postoju, czas na rozejrzenie się, zapytanie siebie i usłyszenie, dokąd naprawdę chce się iść.

W drodze Kasi i Mateusza ważne jest słuchanie. Nie takie szybkie, jednym uchem. Melodie tradycyjne potrafią brzmieć inaczej za każdym razem, nawet jeśli słucha się ich dwudziesty raz. Jak pada w rozmowie: „Niektóre pieśni mają sto lat albo tysiąc lat. Ona z ust do ust i z miejsca do miejsca przechodzi, wędruje sobie. I nagle człowiek sobie myśli o tym, żeby zaśpiewać ją z nowym tekstem, z nowym słowem, z nową intencją”. Kasia i Mateusz uczą się też od dawnych śpiewaków i muzykantów, bo wiedzą, że aby grać dalej, trzeba najpierw przyjąć to, co było wcześniej.

Ale w życiu każdego artysty przychodzi też moment tworzenia. Kasia opowiada o tym bardzo prosto:

- Bo to rzeczywiście się rodzi taka melodia jak dziecko. I czasem po prostu się rodzi i dopiero potem znajduje adresata. Potem się okazuje, dla kogo to było, po co to było, a najpierw się musi urodzić.

Wędrowanie daje odwagę, by dodać własne słowa do starej melodii, by zaśpiewać ją z nową intencją. Takie wędrowanie to nie odejście od źródła, ale dalsza droga tej samej pieśni.

W rękach Mateusza pojawiają się instrumenty z różnych stron świata – oud, rubab, ngoni, cymbały. Każdy z nich ma swoją historię i swoje miejsce, z którego przywędrował. Mateusz opowiada:

- To jest instrument, który ma jasne, półokrągłe pudło i niezbyt długą szyjkę. Ma przepiękne, misternie zrobione rozety. Przede wszystkim brzmi najpiękniej na świecie.

A Kasia dodaje: „Te instrumenty mają to do siebie, że wspaniale tworzą świat i przestrzenie. Ja mam takie poczucie, że one otwierają drogi w jakiś sposób. Zarówno ud, jak i ngonii mają tę niezwykłą moc otwierania dróg”. Dzięki nim można połączyć to, skąd się przyszło, z tym, dokąd się doszło – i dalej wędrować, już z własną muzyką.

***

Tytuł audycji: Źródełko 

Poprowadzi: Piotr Piszczatowski

Goście: Kasia Jackowska-Enemuo i Mateusz Szemraj

Data emisji: 1.03.2026

Godzina emisji: 11.00


Zobacz także