X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nauka

Nowa woda w rzekach podatna na zanieczyszczenia

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2016 00:01
Jedna trzecia wody płynącej w rzekach na świecie pochodzi z opadów deszczu i topniejącego śniegu, które trafiają do rzek w ciągu trzech miesięcy. Ta właśnie „nowa” woda jest najbardziej podatna na skażenia.
Nowa woda w rzekach podatna na zanieczyszczenia
Foto: Glow Images/East News

Do takich wniosków, po przebadaniu wody z 254 rzek na świecie, doszli naukowcy z kanadyjskich, amerykańskich i szwajcarskich uniwersytetów. Wyniki ich badań zostały opublikowane w piśmie „Nature Geoscience”.

Jak tłumaczy w artykule na stronie internetowej Uniwersytetu Calgary Scott Jasechko, współautor badania, jego rezultaty mają wpływ na szacowanie tempa rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń. Praca bierze pod uwagę zarówno skutki urbanizacji, jak i rozwój rolnictwa.

Zatem od opadów deszczu czy śniegu do spłynięcia „nowej” wody do rzek mijają trzy miesiące, a w dodatku większość terenów, przez które przepływają rzeki, nie sprzyja spowalnianiu nurtu. - W konsekwencji w przypadku niektórych rodzajów zanieczyszczeń jest mało czasu na ich wykrycie i przygotowanie się na nie - podkreślił Jasechko.

Zwrócił też uwagę, że dwie trzecie wody zużywanej na świecie pochodzi ze zbiorników wód powierzchniowych, więc podatność rzek i jezior na zanieczyszczenia jest powodem do obaw.

Naukowcy odkryli, że wbrew obiegowej opinii woda w rzekach przemieszcza się szybciej na równinach, a nie w górach. Przyczyną jest fakt, że koryta rzek płynących przez równiny są gładsze niż na odcinkach górskich, woda nie wpływa więc w szczeliny i zagłębienia, przez co mniej wody poddaje się naturalnemu procesowi retencji i filtracji w podłożu.

Na tym właśnie polega problem, bo większość terenów uprawnych, na których stosuje się nawozy sztuczne i pestycydy, to tereny równinne, gdzie rzeki płyną szybciej, a substancje trujące szybciej trafiają do wody. Mogą one spłynąć w dół rzeki w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.

W niektórych rzekach płynących przez równiny, takich jak chińska Jangcy na odcinku powyżej Tamy Trzech Przełomów, płynąca z Himalajów i uchodząca do Indusu Ćenab w północnym Pakistanie czy wpływająca do Amazonki Negro w Brazylii, zawartość „nowej” wody to nawet ponad 50 proc.

Metoda, którą posłużyli się badacze do sprawdzenia, jaka część wody w rzekach jest „nowa”, a jaka „stara”, wykorzystuje swoiste „odciski palców” wody, czyli izotopy tlenu w wodzie pochodzącej z deszczu, śniegu i nurtu rzek.

- Obliczenie czasu, którego woda potrzebuje, by przepłynąć przez dany teren, jest szczególnie istotne w przewidywaniu retencji, tempa przemieszczania się i tego, co dzieje się z substancjami rozpuszczonymi w wodzie, nutrientami i skażeniami - podkreślono w opisie badania.

Autorzy badania uważają, że może ono zostać wykorzystane do poprawienia jakości wody na świecie.

(PAP)

Zobacz więcej na temat: ekologia NAUKA rzeka woda
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brakuje nam wody. I nawet o tym nie wiemy

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2015 14:36
Zasoby wody pitnej na jednego mieszkańca są w naszym kraju podobne, jak w Egipcie, a każdego roku marnujemy hektolitry życiodajnego płynu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Woda darem życia, oszczędzaj ją!

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2015 13:30
W Polsce mamy za mało wody. Są regiony, w których jej brakuje. Dlatego tak ważne jest oszczędzanie wody i dbanie o czystość rzek i jezior.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok 2015 najcieplejszy w historii pomiarów

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2016 20:00
Średnie temperatury w 2015 roku były w skali całej Ziemi najwyższe w historii prowadzonych przez człowieka pomiarów - podały w środę amerykańska Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) oraz NASA.
rozwiń zwiń