X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Kultura

Wolność jest "W drodze"

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2011 08:30
Do życia beatnikom niezbędna była prosta droga, szybki samochód i maszyna do pisania. Ich książki zmieniły Stany na zawsze, dały ludziom wolność.
Audio

Typowy beatnik to niechlujnie ubrany buntownik, który demonstrował wrogość wobec konsumpcyjnego społeczeństwa. Większość pochodziła z klasy średniej i miała porządne uniwersyteckie wykształcenie, ale utożsamiali się z ludźmi ulicy.

-  Beatnicy to nie była duża grupa ludzi, ale ich poglądy wywołały konsternację, próby zablokowania rodzącej się myśli, procesy sądowe o obscenę - opowiadał amerykanista i socjolog kultury Marek Szopski. - Ludzie myśleli wtedy, że jak się nie wykonuje przypisanych ról społecznych, to jest to zachowanie destrukcyjne.

Beatnicy na zawsze wyzwolili Zachód od obyczajowej cenzury, nawoływali do wprowadzenia absolutnego równouprawnienia społecznego. Poszukiwali rozwiązań, dzięki którym będzie można dojść do porozumienia z drugim człowiekiem, bez narzucania mu własnej woli. Przy okazji zmieniania Ameryki dobrze się nie bawili. Każdy z nich wyznawał zasadę "żyj szybko, umrzyj młodo".

Myśl beatników wiecznie aktualna

Amerykanie zmęczeni ciężkim kryzysem kulturowym, który teraz przeżywają, coraz częściej negują konserwatywne wartości i zwracają się w stronę trzech manifestów "beat generation": "Skowytu" Allena Ginsberga, "Nagiego lunchu" Williama S. Burroughsa i "W drodze" Jack'a Kerouaca.

 

 

- Jest taka teoria, że mniej więcej co 60 lat w Stanach Zjednoczonych następuje reinterpretacja "amerykańskiego projektu". Co trzecie pokolenie zastanawia się, co poszło nie tak. To jest istotą amerykańskości - tłumaczył Marek Szopski w Dwójce.

Gościem "Sezonu na Dwójkę" był także historyk literatury Marek Gumkowski. Aby posłuchać rozmowy o beatnikach, kliknij dźwięk "Wszyscy musieli zejść im z drogi".  Uwaga! W trakcie audycji emitowane były także niesamowite, archiwalne nagrania z wizyty Allena Ginsberga w Polsce Ludowej.

- Największe wrażenie zrobiło na mnie, jak szedłem ulicą Piwną w Warszawie i nagle stanąłem oko w oko z Ginsbergiem. To mnie zupełnie zamurowało - wspominał na antenie słuchacz.

"W drodze"

Jack Kerouac stworzył powieść "W drodze" w typowy dla siebie sposób. Na trzy tygodnie zamknął się w pokoju hotelowym i pisał właściwie bez przerwy. Jak twierdził, taki twórczy trans prowokowała tylko jedna używka - czarna kawa (wielu badaczy i czytelników w tym momencie znacząco podniosłoby brwi).

"W drodze" zostało napisane na jednej 40-metrowej rolce papieru do pisania na maszynie. Ta książka to przepełniony muzyką jazzową, seksem i używkami zapis podróży m.in. Kerouaca, Ginsberga i Burroughsa (każdy występuje pod pseudonimem - taki był wymóg wydawnictwa).

"W drodze" jest trochę niejasne. Truman Capote wręcz powiedział o książce: "To nie jest pisanie, to uderzanie w przyciski maszyny do pisania".

Czy było się przeciwko czemu buntować?

Ameryka jest bardzo złożonym społeczeństwem kulturowo i etnicznie. Beatnicy zupełnie zdemontowali model życia białej klasy średniej. Co ciekawe, ogłosili swój sprzeciw w latach prosperity.

- Model, który funkcjonował w latach 50., bardzo ograniczał możliwość odnalezienia się w nim wielu grup społecznych - tłumaczył Marek Szopski. - Jeżeli obejrzymy filmy z tamtego czasu, to zobaczymy, że jeżeli w ogóle pojawia się osoba, która nie należy do białej klasy średniej, to jest to tylko przestępca albo służący, ktoś, kto jest w jakimś sensie obcy w tym środowisku.

Wolność jest w drodze

Powstaje ekranizacja "W drodze". Jack Kerouac za życia bardzo o to zabiegał, prosił Marlona Brando, by ten zagrał w filmie główną rolę. To się niestety nigdy nie udało.

Nowy film będzie miała swoją światową premierę 25 listopada. Pierwsze ujęcia są zachwycające - operatorem jest Eric Gautier, który kręcił m.in. "Wszystko za życie" Seana Penna.

 

 

Rdzeniem kultury amerykańskiej jest bycie w drodze, przemierzanie kraju z Wschodniego na Zachodnie Wybrzeże.

- Czytając Kerouaca, połykamy Amerykę z wielkim smakiem, czy są to pola bawełny, czy kukurydzy, czy jakieś podejrzane knajpy, czy stary włóczęga. To wszystko jest afirmacja Ameryki, wyznanie miłości - podsumował Marek Gumkowski.


Urszula Schwarzenberg-Czerny

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

Krwawy i mroczny Dziki Zachód

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2010 14:39
Powieść "Krwawy południk" Cormaca McCarthy’ego to antymitologia Dzikiego Zachodu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

James Joyce - wielki kalamburzysta

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2011 12:41
Postawił sobie jeden cel - w książce zawrzeć cały wszechświat, noc, dzień i cykl ludzkiego życia. Każde napisane przez niego zdanie to osobna historia.
rozwiń zwiń