X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Abraham Lincoln - wyzwoliciel niewolników

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 06:00
- Historycy amerykańscy, kiedy usiłowali ustalić hierarchię popularności prezydentów, przez długie lata powtarzali nazwisko Lincolna na pierwszym miejscu. Chyba w sercach amerykanów i dawniej i dzisiaj Lincoln jest nadal na miejscu pierwszym – mówił dr hab. Bogdan Grzeloński.
Audio
  • Audycja Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty" poświęcona postaci Lincolna z udziałem gości: dr hab. Bogdana Grzelońskiego i prof. Roberta Mroziewicza (28.03.1991)
  • O młodości prezydenta Lincolna mówił w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Mieć 19 lat" historyk i dziennikarz Piotr Dmitrowicz (18.01.2006)
Abraham Lincoln, 8 listopada 1863, autor: Alexander Gardner, źr. Wikimedia Commonsdp
Abraham Lincoln, 8 listopada 1863, autor: Alexander Gardner, źr. Wikimedia Commons/dp

4 marca 1861 roku Abraham Lincoln został prezydentem Stanów Zjednoczonych.

- Klasyczny przykład self-made mana, człowieka z nizin społecznych, który osiągnął właściwie wszystko - mówił w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Mieć 19 lat" historyk i dziennikarz Piotr Dmitrowicz. -  Warunki, w których Lincoln dorastał były nader skromne, nigdy nie uczył się w żadnej szkole i właściwie wszystko co zdobył, zdobył przez samokształcenie.

Matka wpoiła przyszłemu prezydentowi pasję czytelniczą. Młody Lincoln, który zarabiał jako drwal i pilot rzeczny, szczególną sympatią darzył Biblię, "Bajki" Ezopa i "Przygody Robinsona Cruzoe". Choć nie ukończył żadnej szkoły, w dorosłym życiu wybrał karierę prawniczą. Ówczesny amerykański system dopuszczał do zawodu każdego, kto zdał przed sądem odpowiedni egzamin.

- Mówił niezwykle logicznie i ciekawie. Miał niesamowitą zdolność konstruowania wywodu, którym przygważdżał przeciwnika - mówił o Lincolnie dr hab. Bogdan Grzeloński, specjalista z zakresu historii politycznej Stanów Zjednoczonych, były ambasador RP w Kanadzie, gość audycji Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty".

Prezydent doby wojny domowej

Ta umiejętność zapewne pomogła Lincolnowi w karierze politycznej. Do walki o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych stanął w 1860 roku, jako reprezentant Partii Republikańskiej.

Wybory zwyciężył, ale jako zwolennik abolicjonizmu, czyli zniesienia niewolnictwa, na którym opierała się gospodarka stanów południowych. Nie został uznany przez Południe, co doprowadziło do powstania Skonfederowanych Stanów Ameryki, secesji i wybuchu wojny domowej 12 kwietnia 1861 roku.

- Lincoln w trakcie swojej prezydentury musiał odpowiedzieć na najdramatyczniejsze pytanie: musiał wskazać, która część tego rodzącego się narodu jest lepsza - wyjaśniał historyk. Wojna secesyjna przybrała charakter wojny totalnej.

- Przez szeregi Północy i Południa przewinęło się ponad 3 miliony 600 tysięcy żołnierzy, ponad 600 tysięcy z nich straciło życie na polach bitew - mówił dr hab. Bogdan Grzeloński.

Od kuli fanatyka

- 22 sierpnia 1861 roku, w odpowiedzi niejako na secesję, Lincoln ogłasza proklamację emancypacyjną, tzn. stwierdza, że wszyscy niewolnicy w stanach rebelianckich niniejszym aktem otrzymują wolność - wyjaśniał drugi gość Elizy Bojarskiej, prof. Robert Mroziewicz.

Lincoln dążył do zjednania sobie średniozamożnej ludności południowych stanów, dlatego jako swojego zastępcę wybrał Andrew Johnsona, krawca z Tennessee (jeden ze skonfederowanych stanów), demokratę.

Johnson okazał się nie tylko zastępcą, ale także następcą Lincolna. Pięć dni po zakończeniu wojny na życie prezydenta targnął się fanatyk z Południa, John Wilkes Booth. Tym samym Lincoln stał się pierwszym prezydentem, który zginął w zamachu.

O Abrahamie Lincolnie posłuchaj w audycjach Elizy Bojarskiej oraz Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego.

bm

Zobacz więcej na temat: Abraham Lincoln HISTORIA USA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zniesienie niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 04:10
”Nie będzie w Stanach Zjednoczonych lub jakimkolwiek miejscu podległym ich władzy ani niewolnictwa, ani przymusowych robót” – tymi słowami zaczyna się 13. poprawka konstytucji amerykańskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojna secesyjna – najkrwawsza wojna w historii USA

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2018 06:10
- Wojna wybuchła, choć nikt jej nie chciał. Jedni woleli wojnę niż dalsze trwanie Unii, inni woleli raczej przyjąć wojnę niż pozwolić Unii zginąć – mówił prezydent Abraham Lincoln.
rozwiń zwiń