Historia

Fryderyk Chopin: Zabierzcie przynajmniej serce me do Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2019 06:30
- Warszawa przeżywa dziś podniosłe chwile. Oto do stolicy wraca serce wielkiego artysty, Fryderyka Chopina - mówił 17 października 1945 roku reporter Polskiego Radia w 96. rocznicę śmierci wybitnego pianisty i kompozytora. Dziś mija 170 lat od jego śmierci.
Audio
  • Serce Chopina powraca do Warszawy - transmisja Polskiego Radia z uroczystości ponownego wmurowania urny z sercem kompozytora w filar kościoła św. Krzyża. 17 października 1945 r.
Fryderyk Chopin. Fotografia artysty autorstwa Louisa-Augustea Bissona, ok. 1848 r. Wikimedia Commonsdp
Fryderyk Chopin. Fotografia artysty autorstwa Louisa-Auguste'a Bissona, ok. 1848 r. Wikimedia Commons/dp

W 1945 roku odbyło się uroczyste wmurowanie urny z sercem kompozytora w filar kościoła św. Krzyża w Warszawie. Wcześniej, w 1944 roku podczas Powstania Warszawskiego, ewakuowano ją ze świątyni do Milanówka.

Historyczna chwila

W zrujnowanej, zniszczonej Warszawie moment powrotu urny z sercem Chopina w dawne miejsce miał wymiar symboliczny. Na trasę przejazdu wyległy tysiące mieszkańców stolicy. Wydarzenie było transmitowane przez Polskie Radio.

- Jesteśmy na starej rogatce wolskiej, w miejscu, gdzie w roku 1831 grono przyjaciół żegnało kompozytora opuszczającego kraj ojczysty na zawsze - komentował reporter Polskiego Radia. - Przed chwilą, w aucie udekorowanym czerwienią i bielą, w powodzi kwiatów przybyła z Żelazowej Woli urna z sercem wielkiego artysty.

Ostatnia wola artysty

Fryderyk Chopin zmarł 17 października 1849 roku. W chwili śmierci towarzyszyła mu siostra Ludwika. To ona zajęła się likwidacją paryskiego mieszkania kompozytora. Ona też, zgodnie z ostatnią wolą, przewiozła serce brata z Paryża do Warszawy w styczniu 1850 r. Słój z sercem trzymała początkowo w domu na Podwalu. Później, urnę umieszczono w kościele św. Krzyża.

Usytuowany w sąsiedztwie Pałacu Czapskich/Krasińskich, był parafialnym kościołem rodziny artysty. To w nim zostały ochrzczone dwie siostry Fryderyka: Izabela i Emilia.

Sanktuarium narodowe

Kościół św. Krzyża był w początkach XIX w. największym sanktuarium Warszawy, w nim odbywały się uroczystości patriotyczno-narodowe. We wnętrzu świątyni umieszczono liczne epitafia i tablice upamiętniające naszych wielkich rodaków, m.in.: Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Bolesława Prusa, gen. Władysława Sikorskiego.

Tablica poświęcona Fryderykowi Chopinowi została odsłonięta w 1880 r. Ufundowało ja Warszawskie Towarzystwo Muzyczne. Widnieje na niej cytat z Ewangelii według św. Mateusza: ”Gdzie skarb twój, tam serce twoje”. Nad nim rzeźbiarz Leonardo Marconi umieścił niewielkie popiersie kompozytora.

Transmisja Polskiego Radia

W uroczystości ponownego wmurowania urny z sercem Chopina brał udział premier Rządu Jedności Narodowej Edward Osóbka-Morawski. Przemówienie do zgromadzonych na rogatkach Woli warszawiaków wygłosił ówczesny wiceprzewodniczący Warszawskiej Rady Narodowej, Wiktor Grodzicki:

- To prawda, stoimy wśród ruin, ale Chopin, gdyby ożył, z zapałem mógłby zagrać na tych ruinach swego poloneza. Byłby dumny ze swego narodu – mówił Grodzicki.

W relacji Polskiego Radia, nadawanej na żywo 17 października 1945 r. znalazły się też fragmenty homilii wygłoszonej przez ks. Leopolda Pietrzyka, proboszcza parafii św. Krzyża.

- Wraca serce Chopina na należne sobie miejsce, wraca to płomienne serce do stolicy, za którą ongiś tak gorąco na obczyźnie tęskniło, i w której po śmierci spocząć pragnęło – powiedział ks. Pietrzyk. - Wraca więc, to gorąco kochające swą Polskę serce, na to miejsce, które mu tu nad Wisłą ongiś wybrał naród. Kościół św. Krzyża otrzymuje je dziś od narodu z powrotem.

Ważny moment w historii Warszawy, niezwykły dokument sprzed lat utrwalony na taśmach Polskiego Radia - posłuchaj.

bs

Czytaj także

Łazienki bez Chopina? Niemcy nie mieli problemu z wysadzeniem pomnika

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 05:55
W kwietniu 1940 roku gubernator Warszawy Hans Frank opublikował odezwę wzywającą do zbiórki metali na potrzeby zbrojeniowe armii niemieckiej. Jako pierwszy na złom trafił pomnik Chopina w Łazienkach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To miasto ma całkowicie zniknąć z powierzchni ziemi!

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2018 08:30
"Warszawa ma służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Kamień na kamieniu nie powinien pozostać" - tak w rozkazie z 9 października 1944 pisał najwierniejszy człowiek Hitlera - Heinrich Himmler.
rozwiń zwiń