Stroną technologiczną digitalizacji zajmuje się wiceprezes fundacji Edwarda Dwurnika Daniel Ożga. Jak mówi, pracę komplikuje wielki format niektórych obrazów artysty. Największy z nich miał wymiary 4,70 m. na 2,50 m. Wszystkie digitalizowane prace umieszczane są w cyfrowym katalogu edwarddwurnik.pl. Daniel Ożga podkreśla, że artysta stworzył 30 tysięcy dzieł, więc przed fundacją jest jeszcze sporo pracy.
Projekt digitalizacji dzieł Edwarda Dwurnika rozpoczął się w 2022 roku, odbywa się dzięki finansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach programu "Kultura Cyfrowa".
Edward Dwurnik to jeden z najbardziej charakterystycznych, charyzmatycznych i rozpoznawalnych polskich malarzy powojennych. Jego dorobek liczy ponad 8 tysięcy prac na płótnie i ponad 20 tysięcy prac na papierze. Tworzył rozbudowane cykle malarskie.
Artysta malował w ciągu dnia, wieczorami zaś rysował. Każdy z jego cykli malarskich znajduje odbicie w rysunkowych, graficznych, gwaszowych i kolażowych kompozycjach na papierze. Skrupulatnie opisywał i katalogował swoje prace, nadając im kolejne numery porządkowe. Dla każdego cyklu prowadził oddzielny, odręczny spis. Dzięki tej precyzji fundacja jest w stanie nie tylko zidentyfikować wszystkie prace artysty, lecz także prześledzić ich losy.
Digitalizacja służy temu, żeby później wydawać różne albumy książkowe, ale też pomaga nam w lokalizowaniu różnych prac, co jest bardzo ważne dla późniejszych wystaw – tłumaczy Daniel Ożga. W tej chwili fundacja poszukuje na przykład dyptyku „Chwała bohaterom” z cyklu „Robotnicy”. – Jeśli właściciel tego dzieła nas słucha, to prosimy o kontakt – chętnie wypożyczymy ten obraz na przygotowywaną wystawę.
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie od 17 lipca zaprasza na wspaniałą, retrospektywę wystawę prac Dwurnika. - Będą pokazywane piękne, duże prace, które teraz są w magazynach Muzeów Narodowych w Warszawie i we Wrocławiu. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że współpracujemy przy tej wystawie i będziecie Państwo mogli zobaczyć te obrazy – mówi Daniel Ożga w rozmowie z Ewą Plisiecką.