Raport Białoruś

Manewry blisko polskiej granicy. Rosyjscy i białoruscy komandosi będą ćwiczyć pod Brześciem

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2018 23:00
Na Białoruś przybyli rosyjscy komandosi. Wezmą udział we wspólnych ćwiczeniach z wojskami desantowymi Białorusi. Manewry odbędą się na poligonie pod Brześciem blisko polskiej granicy.
Audio
  • Białorusko-rosyjskie manewry komandosów pod Brześciem. Relacja Włodzimierza Paca (IAR)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: yauhenka / Shutterstock.com

Resort obrony Białorusi poinformował, że do Brześcia przybył "kontyngent żołnierzy z 76. desantowo-szturmowej dywizji wojsk powietrzno-desantowych Rosji".

To komandosi z elitarnej dywizji stacjonującej w Pskowie, którzy uczestniczyli we wszystkich ważniejszych akcjach zbrojnych Rosji, między innymi w wojnach czeczeńskich, interwencji w Gruzji i zajęciu ukraińskiego półwyspu Krym.

Komandosi mają ćwiczyć wspólne działania służące blokowaniu i niszczeniu dywersyjno-zwiadowczych grup umownego przeciwnika i nielegalnych formacji zbrojnych. Będą trenować strzelanie z broni i przeprowadzanie desantu.

Białorusko-rosyjskie manewry wojsk powietrznodesantowych pod Brześciem, w pobliżu granicy polsko-białoruskiej, rozpoczną się oficjalnie 9 kwietnia, zaś ich aktywna faza będzie trwać od 10 do 12 kwietnia – poinformowało ministerstwo obrony w Mińsku. 

Manewry komandosów będą się odbywać na poligonie Briestskij.

Do Brześcia, jak zaznaczono wyżej, przybyli już żołnierze z rosyjskiej 76. Gwardyjskiej Dywizji Desantowo-Szturmowej, stacjonującej na co dzień w Pskowie. Ze strony białoruskiej w ćwiczeniu będą uczestniczyć oddziały 38. Brygady Desantowo-Szturmowej Sił Operacji Specjalnych. 

Resort obrony nie podał liczebności wojsk zaangażowanych w manewry; poinformował natomiast, że ich scenariusz przewiduje strzelania bojowe i ćwiczenie desantu. 

Podobne manewry z udziałem rosyjskich komandosów ze 106. Tulskiej Dywizji Powietrznodesantowej odbyły się na poligonie pod Brześciem w kwietniu ubiegłego roku. W sumie uczestniczyło w nich – według danych białoruskiego resortu obrony – około 500 żołnierzy z obu krajów i ponad 50 jednostek sprzętu wojskowego. 

IAR/PAP/ mr, agkm

INFORMACJE O BIAŁORUSI: RAPORT BIAŁORUŚ >>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dowództwo NATO w Szczecinie? "Jesteśmy jednym z kluczowych państw dla bezpieczeństwa świata"

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2018 22:05
"Decyzja o nowych strukturach dowódczych NATO ma zapaść na szczycie Sojuszu w lipcu" - zapowiedział  w Szczecinie dowódca sił NATO w Europie generał Curtis Scaparrotti. O znaczeniu wizyty gen. Scaparrottiego mówił w audycji Północ-Południe ekspert ds. obronności Maciej Milczanowski z Fundacji Pułaskiego.
rozwiń zwiń