Zmarł James Blood Ulmer. Wybitny muzyk miał 86 lat

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2026 07:01
James Blood Ulmer, jeden z najbardziej oryginalnych gitarzystów i kompozytorów amerykańskiej sceny jazzowej, zmarł 3 czerwca w Nowym Jorku w wieku 86 lat. Artysta, który współpracował z Ornette’em Colemanem i wymykał się wszelkim gatunkowym klasyfikacjom, zapisał się w historii muzyki jako pionier free funku i jedna z najważniejszych postaci awangardowego jazzu.
James Blood Ulmer zapisał się w historii muzyki jako pionier free funku i jedna z najważniejszych postaci awangardowego jazzu
James Blood Ulmer zapisał się w historii muzyki jako pionier free funku i jedna z najważniejszych postaci awangardowego jazzuFoto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

James Blood Ulmer wywodził się ze środowiska klubów jazzowych i soulowych Karoliny Południowej. Później przeniósł się do Ohio, a pod koniec lat 60. osiadł w Nowym Jorku. Tam rozwijał swój talent, współpracując m.in. z zespołem Jazz Messengers Arta Blakeya. Jego otwarty, niepokorny styl gry szybko zwrócił uwagę Ornette’a Colemana. Ulmer został pierwszym gitarzystą, którego legendarny twórca free jazzu zaprosił do współpracy. - To nie ja wybrałem muzykę; to muzyka wybrała mnie - opowiadał w Polskim Radiu.

Łączył wirtuozerską technikę z nieustanną potrzebą poszukiwań i przekraczania muzycznych granic. Jego twórczość określano mianem free funku, a sposób myślenia o muzyce wiązano z rozwijaną przez Colemana koncepcją harmolodyki. - Harmolodia to specjalistyczna, czasochłonna i kosztowna wiedza. Nie wyjawię jej tajemnic za darmo - żartował w jednym z wywiadów dla Dwójki.

Ulmer pozostawał artystą wymykającym się wszelkim klasyfikacjom – twórcą o niepowtarzalnym brzmieniu, który przez dekady podążał własną drogą. 

Czytaj też:

***


Zobacz więcej na temat: Jazz Jazz w Dwójce Dwójka
Czytaj także

Między popularnością a środowiskowym sporem. O młodym polskim jazzie

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026 19:50
Czy w młodym polskim jazzie brakuje osobowości i charyzmy? Czy muzycy ulegli koniunkturalizmowi? Co dzieje się z jazzową krytyką? W Dwójce zaprosiliśmy na dyskusję o młodej generacji jazzmanów, która wśród publiczności często wzbudza zachwyt, ale ostatnio stała się obiektem środowiskowego, gorącego dyskursu. 
rozwiń zwiń