X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Zmarł Henryk Bereza

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2012 13:00
Papież polskiej literatury. Jej guru, sędzia najwyższy. Czytelnik, który znał wszystkie książki. Krytyk literacki jedyny w swoim rodzaju. Prowadził, jak podkreślali jego przyjaciele, niezwykłe życioczytanie...
Audio
  • Wiesław Myśliwski: Henryk Bereza jest epoką i opoką literatury polskiej
  • Marian Pilot: Mam pretensje do Berezy o to, że nie ogląda telewizji!
  • Adam Wiedemann o Henryku Berezie
  • Tadeusz Komendant o Henryku Berezie
  • Bohdan Zadura o Henryku Berezie
  • Audycja Wacława Tkaczuka o Henryku Berezie (fragm.)
  • Henryk Bereza - wspomnienie Bogdana Zadury oraz fragm. archiwalnej rozmowy z krytykiem
Henryk Bereza, Warszawa 2008. Leszek SzymańskiPAP
Henryk Bereza, Warszawa 2008. Leszek Szymański/PAPFoto: Leszek Szymański/PAP

Zamiast baśni czytał w dzieciństwie "Trylogię" Sienkiewicza, "Chłopów" Reymonta, "Faraona" Prusa. W wieku około dziesięciu lat niezwykłe wrażenie zrobiła na nim lektura… "Prób" Montaigne'a. Przyjaciele i współpracownicy Henryka Berezy zgodnie podkreślali jego legendarne, niewyobrażalne wprost oczytanie. – Budzi się przed szóstą rano, zaczyna od zapisania snu, później intensywnie czyta, pisze "Wypiski" i dopiero wtedy udaje się na obiad do Czytelnika – opowiadał rok temu w Dwójce o benedyktyńskim trybie pracy Berezy Adam Wiedemann.

– Marzeniem wielu pisarzy było, by napisał o ich tekstach przynajmniej jedno słowo – mówił o swoim przyjacielu Wiesław Myśliwski. Według pisarza Bereza był krytykiem jedynym w swoim rodzaju: sędzią najwyższym literatury, jej guru i opoką, a jednocześnie osobną, ogarniającą bardzo wiele twórców i zjawisk epoką. Henryk Bereza, co przypominał z kolei w swojej audycji Wacław Tkaczuk, towarzyszył literaturze polskiej od blisko 65 lat. – To tyle samo i to samo co udział w literaturze. Dla któregoś już pokolenia czytelników, ale i dla zawodowych literaturoznawców, Bereza to ktoś, kto jest w tym podwójnym kręgu od zawsze.

Dla podkreślenia ścisłego związku między życiem i twórczością Edwarda Stachury Henryk Bereza ukuł niegdyś termin: życiopisanie. Analogicznie zaczęto nazywać swoisty, związany jak najmocniej z literaturą (przeżywaniem jej, poznawaniem wciąż nowych jej obszarów, rozumieniem), sposób życia Henryka Berezy: życioczytanie. – On cały jest w słowie, posiada niesamowitą, demoniczną zdolność do przeczytania wszystkiego – opowiadał Marian Pilot. – To intensywne, głębinowe czytanie Berezy jest jakby jego własną twórczością – mówił laureat Nagrody Nike, wspominając intrygujące historie ilustrujące owo niemożliwie życie literaturą…

 

Fot.
Fot. Nanagyei/Flickr, lic. CC

Henryk Bereza zmarł w Warszawie w wieku 86 lat - tę wiadomość przekazał dziś Informacyjnej Agencji Radiowej Bohdan Zadura, redaktor naczelny miesięcznika "Twórczość".

Był absolwentem warszawskiej  polonistyki, żołnierzem AK. Od 1951 roku został redaktorem "Twórczości”, z którym to pismem związał się na całe życie. (W latach 1966-1978 kierował działem krytyki, w latach 1978-1988 - prozy; między 1980 a 2004 był zastępcą redaktora naczelnego; od 1977 prowadził, przez prawie 30 lat, autorską rubrykę "Czytane w maszynopisie").

Ten uważny komentator polskiej literatury – również eseista, pisarz, oryginalny "zapisywacz snów" – uważany jest za twórcę nowej szkoły pisarskiej, skupiającej prozaików spod znaku tzw. rewolucji artystycznej (wśród cech charakterystycznych tej prozy: językowe i narracyjne eksperymenty, gry między fikcją a niefikcją, intertekstualność).
Opublikował m.in.: "Sztukę czytania" (1966); "Związki naturalne" (1971); "Prozę z importu. Szkice literackie” (1979); "Pryncypia. O łasce literatury" (1993); "Oniriadę. Zapisy z lat 1976–1996 (1997), "Epistoły" (1998); "Miary. 99 trójwierszy" (2003); "…Wypiski…" (2006).  

Rok temu, z okazji 85. urodzin Henryka Berezy, przedstawiliśmy na naszej antenie, w cyklu "Zapiski ze współczesności", gawędy o znakomitym krytyku. Mówili o nim Wiesław Myśliwski, Marian Pilot, Adam Wiedemann, Tadeusz Komendant oraz Bohdan Zadura (oprac. Joanny Szwedowskiej).

Zapraszamy do wysłuchania tych gawęd, jak również fragmentów audycji Wacława Tkaczuka , w której o Henryku Berezie opowiadał prof. Andrzej Mencwel. Usłyszeliśmy także samego Jubilata, który mówił o swym bliskim przyjacielu Marku Hłasce.

***

Henryka Berezę wspominał w audycji "Wybieram Dwójkę" Bogdan Zadura. Wysłuchaliśmy również archiwalnej rozmowy z krytykiem (fragm. audycji Moniki Pilch o kawiarni "Czytelnika").

Jacek Puciato

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przy tym stoliku pijał kawę Konwicki

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2012 22:30
Tu, przy świętym stoliku, gromadzili się luminarze polskiej kultury. O czym rozmawiano w tej legendarnej warszawskiej kawiarni i – kto podsłuchiwał te niecodzienne spotkania?
rozwiń zwiń