Autoportret Konwickiego niezupełnie na poważnie

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2015 17:00
- Miał twarz i głos pokerzysty. Był dawcą energii. Udzielała się ludziom i sprzętom - mówi o Tadeuszu Konwickim współautor wywiadu-rzeki "Pamiętam, że było gorąco".
Audio
  • Spotkanie z autorami książki "Pamiętam, że było gorąco. Z Tadeuszem Konwickim rozmawiają Katarzyna Bielas i Jacek Szczerba" (Dwójka/Wybieram Dwójkę)
Fragment okładki książki Pamiętam, że było gorąco opublikowanej przez wydawnictwo Czarne
Fragment okładki książki "Pamiętam, że było gorąco" opublikowanej przez wydawnictwo CzarneFoto: materiały prasowe

Twórca filmu "Lawa" lubił posługiwać się autoironią i dowcipem. Jednocześnie lubił być zaskakiwany. - Poprosił, żeby go zaatakować, uważał, że jesteśmy zbyt łagodni - wspomina Jacek Szczerba. Zapamiętał też, że organizm Konwickiego emitował dziwną energię zmieniającą ustawienia urządzeń, których dotknął.

Tadeusz Konwicki był też mistrzem uników, czego pochodną jest tytuł książki - tak ogólnych stwierdzeń używał chcąc zmienić temat. Choć rzadko otwarcie wpadał w zachwyt, zdarzyło mu się to słysząc o spotkaniu rozmówcy z... Jamesem Bondem.

Wywiad przeprowadzony z Konwickim przez Jacka Szczerbę i Katarzynę Bielas ukazał się drukiem już na początku tego wieku. W kwietniu 2015, roku śmierci artysty, na rynek trafiła jego reedycja.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzi: Katarzyna Nowak

Data emisji: 23.04.2015

Godzina emisji: 16.00

jż/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tadeusz Konwicki powraca do mitycznej krainy

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 12:00
15 stycznia na Powązkach pochowany został jeden z najważniejszych polskich twórców XX wieku. Przypominamy radiową wersję powieści Konwickiego p.t. "Dziura w niebie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Englert za Konwickim: nie uciekniesz przed ojczyzną

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2015 20:00
- Nie pozbędziemy się pytania o to, kim jesteśmy. A nie żyjemy w utopii, lecz w kraju pewnych kłopotów i tradycji - mówił reżyser o słynnym spektaklu telewizyjnego "Wniebowstąpienie".
rozwiń zwiń