X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Joanna Szczepkowska: dziadek powtarzał, że będę pisać

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2014 16:00
– Uważał, że mam temperament pisarza. Gdy byłam dzieckiem, wolałam być aktorką, lecz dziadek wciąż mówił: "będziesz pisać " – opowiadała w Dwójce Joanna Szczepkowska o Janie Parandowskim, jednym z bohaterów jej książki "Kto ty jesteś. Początek sagi rodzinnej".
Audio
  • Joanna Szczepkowska opowiada o swojej rodzinie i o książce "Kto ty jesteś" (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Joanna Szczepkowska
Joanna SzczepkowskaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Bohumil Hrabal twierdził, że dopiero pisząc dowiaduje się czegoś o sobie. Joanna Szczepkowska powiedziała w "Rozmowach po zmroku", że jej książka to swego rodzaju lustro. – Kiedy się pisze, robi się to często podświadomością, emocjonalnie – mówiła. – Gdy tekst jest już gotowy, można się w nim rzeczywiście przejrzeć. Z pewnością jednak z literacką fantazją jest nieco inaczej niż z biografią – zauważyła.

– Praca nad książką była pracą śledczego – opowiadała aktorka. – Mój pokój przez długi czas przypominał pokój detektywa. Tablice były pełne przypiętych do nich listów. Na podłodze leżały fotografie. Oglądałam je i porównywałam rysy twarzy, oczy i usta małych dzieci na zdjęciach z twarzami dorosłych – mówiła. W śledztwie pomógł autorce książki także komputer i Internet. Przyznała, że bardzo wciągnęło ją to zajęcie. – Budziłam się rano i cieszyłam się, że będę pracować. Teraz bardzo mi tego brakuje – dodała.

Dziadek Joanny Szczepkowskiej - Jan Parandowski - okazał się swoistym prorokiem tej książki. Choć broniła się przed tym, on powtarzał jej: "będziesz pisać". – Tak było jeszcze we wczesnym dzieciństwie – wspominała. – Miałam zwyczaj, że na urodziny i imieniny mojego dziadka wymyślałam fragment wiersza lub prozy. On zamykał się z tym w pokoju i czytał bardzo wnikliwie. Uważał, że mam temperament pisarza. Ja wolałabym być aktorką, ale dziadek, jak widać, miał rację – mówiła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, którą z autorką książki przeprowadziła Dorota Gacek.

Aktorka
Aktorka Joanna Szczepkowska podczas wieczoru autorskiego poświęconego jej najnowszej książce "Kto ty jesteś. Początek sagi rodzinnej"; foto: PAP/Jakub Kamiński

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łomnicki w eterze

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2014 09:00
W cyklu "Radiowe kreacje mistrzów" przypomnimy tym razem dokonania Tadeusza Łomnickiego - zdaniem wielu krytyków: największego polskiego aktora teatralnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polacy nie potrafią mówić "kocham". Wspomnienie o Leonie Schillerze

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 15:30
– Według Leona Schillera polskie wyznanie miłosne jest tak straszne i ostateczne, że po nim można już tylko strzelić sobie w łeb – opowiadał w archiwalnym nagraniu Andrzej Łapicki. Wybitnego artystę wspominaliśmy w 60. rocznicę jego śmierci.
rozwiń zwiń