X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Łasica, nietoperz i ropucha. Zwierzęta w magii

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2012 11:08
...niech jeż, co się w kolcach lęże, niech padalec i niech żmija łoże królowej omija - śpiewa Rusałka w "Śnie nocy letniej". Zwierzęta w angielskich wierzeniach były pomocnicami czarownic. Ale zwierzę w magii występuje od jej zarania.
Audio
Georges Merle, The Sorceress, 1883 (fragm.)
Georges Merle, "The Sorceress", 1883 (fragm.)Foto: Wikimedia/domena publiczna

Kot, pies, mysz, szczur, kret, jeż, ropucha, wąż, królik, zając, łasica, tchórz, fretka, wiewiórka, nietoperz, rozmaite ptaki i owady (ćmy, osy, szerszenie)… Ten powszechnie występujący w naszym klimacie zwierzyniec, którego oswojonych lub dzikich przedstawicieli widziała większość z nas, jest też jakże łatwo dostępnym arsenałem czarownicy. Sposobów wykorzystania zwierząt w czarach jest wiele, nie wszystkie dla zwierząt kończą się dobrze.

- Związki demonów ze zwierzętami pojawiły się w historii dość wcześnie. Zwierzę było symbolem potworności, zła - mówi Paweł Rutkowski, autor poświęconej tym zagadnieniom książki. -   Natomiast gdy chodzi o demony utożsamiane ze zwierzętami, to mówimy o okresie wczesnonowożytnym. To okres u schyłku średniowiecza, XVI-XVIII wiek, gdy dochodziło do polowań na czarownice. W procesach angielskich podstawowym elementem aktu oskarżenia było posiadanie zwierzęcia-osobistego demona, pomagającego swej pani wyrządzać krzywdę ludziom. Na tej wątłej podstawie dochodziło do skazania.

Pytanie, czym jest magia, należy do najtrudniejszych. Inaczej będzie to widział antropolog kultury, inaczej psychoanalityk, inaczej historyk. Sama nazwa wywodzi się od staroirańskiego słowa, oznaczającego "móc", ale bliskie jest polskiemu (o tym samym źródłosłowie) "moc".

Do jakich mocy odwołuje się praktykujący magię? Tu powstaje pewien problem. Z punktu widzenia chrześcijaństwa są to ciemne siły, demony.

- Z punktu widzenia czarownika to wcale nie muszą być demony - podkreśla dr Jan Witold Suliga, antropolog kultury, znawca historii magii. - W systematyce, funkcjonującej na naszym obszarze cywilizacyjnym, demony to anioły, tylko upadłe. Czarownik stoi na pograniczu dwóch potężnych sił: ciemnej sfery związanej z demonami, i jasnej, kojarzonej z aniołami boskimi. W chrześcijańskich zaklęciach wzywany bywa Jezus i Matka Boska, w Indiach pojawiają się imiona bogów hinduizmu. Wielu czarowników wierzy, że działa zgodnie z wolą Boga.

Współczesna magia woli mówić o energiach, bo energia jest jasna, to moc, ale, jak podkreśla dr Suliga, każda energia ma swoje źródło, a to źródło mieści się w jakiejś istocie. Ta istota współpracuje z czarownikiem lub czarownicą, jest pomocnikiem. W szamanizmie, wywodzącym się z magii, czarownik otrzymuje towarzystwo – i często pomocnikami tymi są zwierzęta.

Warto poznać magiczny aspekt naszej kultury, bo, jak podkreśla dr Suliga, magia to najstarszy system duchowy człowieka wywodzący się być może z paleolitu lub nawet wcześniejszy.

- Nie ma czarnej, zielonej, pomarańczowej w kropki bordo magii! Magia jest jedna! - dodaje naukowiec.

Gośćmi Michała Nowaka byli Paweł Rutkowski – autor książki "Kot czarownicy. Demon osobisty w Anglii wczesnonowożytnej" oraz dr Jan Witold Suliga – antropolog kultury, znawca historii magii.

Zobacz więcej na temat: akt oskarżenia Anglia Indie
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Słowiańskie złe moce. Jest się czego bać?

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2012 13:45
Uskrzydlone węże, bagienne świetliki, niszczycielskie mysie hordy... Choć nie zawsze mamy tego świadomość, słowiańskie złe moce drzemią w naszych wyobrażeniach.
rozwiń zwiń