Echa głośnej imprezy w Pałacu w Wilanowie. "Ja bym takiej decyzji nie podjął"

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2026 09:23
- Myślę, że to była decyzja, która mimo ryzyk, które muzeum oceniało, została podjęta zbyt lekko. Ja bym takiej decyzji teraz nie podjął. Natomiast stało się. Przeprosiliśmy i mamy nadzieję, że zostanie nam to zapomniane, a przynajmniej wybaczone, i publiczność wróci do nas chętnie - mówił w Dwójce Piotr Górajec, pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
Prace porządkowe po imprezie techno Circoloco, którą zorganizowano na dziedzińcu Pałacu w Wilanowie
Prace porządkowe po imprezie techno Circoloco, którą zorganizowano na dziedzińcu Pałacu w WilanowieFoto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"

Na początku maja br. na dziedzińcu Pałacu w Wilanowie zorganizowania została impreza techno. Sprawa wywołała wiele kontrowersji. Decyzją ministry kultury Marty Cienkowskiej stanowisko stracił wieloletni dyrektor muzeum Paweł Jaskanis. Zastąpił go, jako pełniący obowiązki szefa instytucji, Piotr Górajec.

Dziedziniec w Wilanowie znów otwarty, na razie bez trawnika

Jego pierwszą decyzją okazało się ponowne udostępnienie pałacowego dziedzińca odwiedzającym. Stanie się to już w najbliższą sobotę (23.05). - Dziedziniec był już otwarty wcześniej, ale podczas pandemii został zamknięty, strefa biletowa została przesunięta na przedpole. Teraz wracamy do tego, co było przed pandemią - ogłosił gość "Wybieram Dwójkę".

Czytaj także:

Zniszczony podczas kontrowersyjnej imprezy trawnik na pałacowym dziedzińcu jest w tej chwili odtwarzany. Potrzeba jeszcze czasu, by znów się zazielenił. - Nowy trawnik już jest, tylko go nie widać. Na razie jest to raczej brązowy kawałek ziemi, ale został bardzo dobrze przygotowany. To chyba będzie nasz najlepszy kawałek trawnika ostatnimi laty. Rzeczywiście ekipa, która nad nim pracowała, bardzo się starała, żeby był ładny. Efekty będzie jednak widać prawdopodobnie dopiero za miesiąc - tłumaczył Piotr Górajec.

"Dyrektora nie należy oceniać po jego ostatniej decyzji"

Jego poprzednik, Paweł Jaskanis, kierował Pałacem w Wilanowie przez 24 lata. To wręcz cała epoka. - Dyrektora nigdy nie należy oceniać wyłącznie po ostatniej decyzji, jaką podjął. Dziś wiele osób już nie pamięta w jakim stanie był pałac w 2002 roku, gdy Paweł Jaskanis został dyrektorem. Natomiast wszystkie duże remonty konserwatorskie, choćby nadanie pałacowi barwy, którą dzisiaj mamy, czyli tej intensywnej żółci, która rozlewa się w promieniach słońca na dziedzińcu, zawdzięczamy jego pracy i pomysłom, razem oczywiście z całym zespołem wilanowskim. Także rewitalizacja dużej części ogrodów, rewitalizacja komnaty sypialni króla, królowej i wielu innych pomieszczeń - wymieniał p.o. dyrektora.

Od 15 maja w Pałacu w Wilanowie czynne jest skrzydło północne, którego remont zajął aż 5 lat. - Prace konserwatorskie i rewitalizacyjne prowadzone były w trzech pomieszczeniach. To Galeria zwana Muzeum, czyli taki ciąg pomieszczeń, w których Stanisław Kostka-Potocki i rodzina Potockich utworzyła w 1805 roku jedno z pierwszych polskich muzeów. Dzisiaj znajduje się tam wystawa czasowa, ale długa, więc każdy, kto będzie chciał, będzie mógł przyjść i zobaczyć Rubensiana z kolekcji wilanowskiej, czyli obrazy ze szkoły Rubensa oraz jego naśladowców, które przeszły gruntowną konserwację i w nowej odsłonie zdobią ścianę muzeum - zachęcał Piotr Górajec.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Piotr Górajec (p.o. dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie)

Data emisji: 21.05.2026

Godz. emisji: 17.10

pg

Czytaj także

"Eldorado" - niezwykłe odkrycie w Pałacu w Wilanowie

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2024 19:39
W Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie trwają prace konserwatorskie. W ich trakcie, w północnym skrzydle, w tzw. Salonie Malinowym, spod warstwy purpurowych tkanin wyłoniły się bogato zdobione tapety. - Spodziewaliśmy się, że te tapety się zachowały - mówiła w Dwójce Agnieszka Pawlak, kierowniczka Działu Prewencji i Konserwacji Pałacu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W rocznicę śmierci Jana III Sobieskiego. "Był postacią tragiczną"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2025 09:00
17 czerwca minęło 329 lat od śmierci króla, który nazywany był "Lwem Lechistanu" i "ostatnim rycerzem na polskim tronie". - Jan III Sobieski był wszechstronnie wykształcony, obyty w świecie, wybitnie uzdolniony na różnych polach, nie tylko wojny. Umierając musiał mieć poczucie strasznej klęski, że za jego życia wszystko obróciło się w popiół - mówił w Dwójce Richard John Butterwick-Pawlikowski, brytyjski badacz dziejów Polski.
rozwiń zwiń