"FRENCH". Jan Krzeszowiec z fonograficznym debiutem

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2026 17:41
Album „FRENCH” to solowy debiut fonograficzny Jana Krzeszowca. Artysta snuje na nim opowieść o francuskiej szkole fletowej i jej niezwykłej muzycznej wyobraźni. Flecista sięga po utwory Gabriela Fauré, Philippe’a Gauberta, Dariusa Milhauda oraz Pierre’a Sancana, mierząc się z klasyką repertuaru i proponując jej własne, współczesne odczytanie. Towarzyszący artyście pianista Tymoteusz Bies współtworzy brzmienie pełne subtelności, elegancji i barw charakterystycznych dla muzyki francuskiej pierwszej połowy XX wieku.
Okładka płyty FRENCH.
Okładka płyty "FRENCH".Foto: okładka płyty

Posłuchaj audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

"Francuska muzyka fletowa zajmuje wyjątkowe miejsce w repertuarze flecistów, miała bowiem znaczący wpływ na współczesną sztukę gry na tym instrumencie" – czytamy w eseju omawiającym zawartość płyty "FRENCH". Jak podkreślił Jan Krzeszowiec, dość długo zastanawiał się, jak nazwać płytę. - Ostatecznie stwierdziłem, że będzie to w jakimś sensie minimalistyczny tytuł. I wydaje mi się trafiony - mówił flecista.

Jan Krzeszowiec i muzyka fletowa z Francji

Francuska szkoła fletowa od dekad uchodzi za jeden z najważniejszych punktów odniesienia dla wykonawców tego instrumentu. To tradycja oparta nie tylko na wirtuozerii, ale przede wszystkim na subtelności brzmienia, elegancji frazy i szczególnej dbałości o muzyczny detal. Do tego dziedzictwa nawiązuje Jan Krzeszowiec na swoim albumie "FRENCH", poświęconym muzyce kompozytorów francuskich.

- Trochę się tak ułożyło, bo pierwotnie nie miałem planu nagrywać stricte muzyki francuskiej. Pojawiały się utwory w mojej głowie, jak przygotowywałem się do skompletowania dzieł, które chcę nagrać. Pojawiały się różne utwory kompozytorów amerykańskich, polskich. A w końcu jakoś tak się to złożyło, że jak zacząłem szukać tego optymalnego zestawienia utworów, to okazało się, że większość z nich jest francuska - wyjaśnił gość Dwójki.

Czytaj też:

Szkoła, która ukształtowała flecistów

Francuska szkoła fletowa – jak zauważył Jan Krzeszowiec – charakteryzuje "melodyjność języka muzycznego i jasność dźwięku, kultura frazy".

- Jest wiele takich elementów, które sprawiają, że ta muzyka jest lekka, że ona jest taka przystępna i chce się tego słuchać. Szkoła francuska w latach swojej świetności to było centrum wszechświata, jeżeli chodzi o muzykę fletową. Wielu najwybitniejszych muzyków flecistów to są muzycy francuscy, którzy siłą rzeczy gdzieś w trakcie dekad swoją wiedzę, swoje umiejętności zaczęli nimi się dzielić na całym świecie - podkreślił muzyk.

"FRENCH", czyli francuska muzyka w różnych odsłonach

Francuska muzyka fletowa kojarzy się słuchaczom z lekkością, elegancją i naturalnością brzmienia. Za tą pozorną swobodą kryje się jednak szereg wykonawczych decyzji i subtelnych niuansów, które decydują o charakterze interpretacji. Jan Krzeszowiec opowiedział o tym, jak z perspektywy instrumentalisty wygląda praca nad repertuarem francuskich kompozytorów i czym kierował się podczas nagrań albumu "FRENCH".

- Nagrywając tę płytę nie analizowałem bardzo głęboko tych utworów. Nie było to jakoś przemyślane nuta po nucie, tylko starałem się uchwycić ich nastrój, ich charakter. Każdy z nich jest inny i też bardzo się z tego cieszę, bo udało mi się właśnie pokazać różne oblicza tej francuskiej muzyki. Właściwie od impresjonizmu jest pokazane tło historyczne, aż po modernizm i każdy z tych utworów wymagał innego nastroju, innej narracji - opowiadał Jan Krzeszowiec.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Jakub Kukla

Gość: Jan Krzeszowiec (flecista)

Data emisji: 21.05.2026

Godz. emisji: 16.30

am

Czytaj także

Płyta "Chaconne in Two / Meditation". Wyjątkowy debiut na altówce prof. Kosteckiego

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2024 17:45
Gościem audycji "Wybieram Dwójkę" w Programie 2 Polskiego Radia był prof. Adam Kostecki, który wydał niedawno płytę pt. "Chaconne in Two / Meditation". Opowiedział m.in. o tym, dlaczego sięgnął po ten utwór dopiero teraz.
rozwiń zwiń