X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mae West - wamp w czasach purytanizmu

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2013 12:33
- Ona wniosła do kina amerykańskiego cenny rys śmiałości i pewnego ekscentryzmu. Taką siebie wymyśliła i to chwyciło - w "Rozmowach na zmroku" mówiliśmy o Mae West, jednej z pierwszych kobiet, która otwarcie podjęła temat seksualności w filmie i na scenach Broadway’u.
Audio
Mae West
Mae WestFoto: Wikipedia domena publiczna

Mawiała, że kiedy jest dobra, wtedy jest bardzo dobra, ale kiedy jest zła, wtedy jest jeszcze lepsza. Uwodniła to w latach 30., kiedy podbiła Hollywood. W 1934 roku była najlepiej opłacaną aktorką Fabryki Snów, wyprzedzając takie gwiazdy jak Marlene Dietrich czy Charliego Chaplina. Uwielbiali ją widzowie, nienawidzili krytycy.

Mae West - aktorka, dramaturg, skandalistka przełamująca tabu w latach 20. i 30. XX wieku. W 1926 roku napisała i wystawiła sztukę "Sex". Dzień po premierze spektaklu pod zarzutem obrazy moralności trafiła na 8 dni do więzienia.

- Ona była kobietą śmiało żyjącą obyczajowo - mówił prof. Marek Hendrykowski - historyk filmu. - Jeśli zderzyć to z purytańską Ameryką, to mogła się wydawać diabłem wcielonym, ale kiedy się ogląda po latach te filmy, to ona rzeczywiście szła po brzytwie - dodawał.

Publiczność szokowała nie tylko swym wyglądem, sposobem gry, ale też pikantnymi cytatami. To z jej ust padło jedno z najmocniejszych zdań w historii amerykańskiego kina przedwojennego: "Bóg nie miał z tym nic wspólnego złotko". - Ona z tego słynęła, wymyślała te kwestie albo oczekiwała ich od scenarzystów. Dla mnie jej kreacja to wartość nie w kategoriach wielkiej sztuki aktorskiej, tylko społeczno kulturowych. Dla obrazu Ameryki przełomu lat 20. i 30. jej sylwetka jest egzemplaryczna - wyjaśniał gość Pawła Siwka.

Dziś Mae West jest nieco zapomniana. W Polsce praktycznie nieznana, choć jak przyznaje Andrzej Kołodyński ciągle silnie oddziałuje na młodych ludzi. - Kiedy pokazuje kawałek filmu z Mae West dzisiejszej młodzieży, to ona jest kompletnie zszokowana i zdumiona - opowiadał. - Oni są zdziwieni sztucznością tej postaci. Na ekranie wydaje się dość wysoka, ale to dzięki konstrukcjom, na których się poruszała z największym trudem. Chodzi kaczym chodem kołysząc biodrami. Twarz pulchna, nieruchoma ze scenicznym uśmiechem. Głos, który akcentuje jej słynne dwuznaczne wypowiedzi. To jest postać kompletnie nierealna, ale rusza się, żyje - opisywał.

Więcej na temat postaci Mae West w nagraniu audycji "Rozmowy po zmroku", w której gośćmi Pawła Siwka byli: prof. Marek Hendrykowski - historyk filmu, Andrzej Kołodyński - krytyk filmowy oraz Adrian Markowski - filmoznawca.

Zobacz więcej na temat: aktorzy Salvador Dali
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Grzech Almodovara. Założył ciuchy sprzed 40 lat

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 12:23
- "Przelotni kochankowie” nawiązują do wczesnych filmów Almodovara, ale pozbawieni są ich energii - oceniał krytyk filmowy Bartosz Żurawiecki w "Rozmowach po zmroku".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sny Buñuela zmieniły historię kina

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2013 09:00
- W swojej autobiografii pisał, że gdyby pozwolono mu wybierać, to jego dzień składałby się z 22 godzin snu, pod warunkiem, że może je zapamiętać - opowiadał w Dwójce krytyk filmowy Jacek Szczerba, który wziął udział w dyskusji na temat twórczości Luisa Buñuela.
rozwiń zwiń