Skandalista Dunikowski, czyli jak "Brzemienna I" straciła rękę

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2014 10:00
- W 1907 roku zszokował warszawską publiczność wystawą, na której pokazał brzemienne kobiety. Ten temat był wówczas uważany za niemoralny... - z okazji 50. rocznicy śmierci rzeźbiarza jego sylwetkę przybliżyły w Dwójce Joanna Torchała i Agnieszka Tarasiuk z Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego.
Audio
  • Skandalista Dunikowski, czyli jak "Brzemienna I" straciła rękę (Opowieści po zmroku/Dwójka)
Xawery Dunikowski
Xawery Dunikowski Foto: Wikipedia/Benedykt Jerzy Dorys/domena publiczna

Xawery Dunikowski był człowiekiem, który przez ponad pół wieku kształtował oblicze polskiej rzeźby. Młoda Polska, dwudziestolecie międzywojenne, a w końcu Polska Ludowa - żołnierz Legii Cudzoziemskiej, więzień Oświęcimia i pupil władzy. Wielki twórca i bohater niewybrednych anegdot. Ale przede wszystkim rzeźbiarz, który dla sztuki był w stanie zrobić wszystko.

Słynął z porywczego charakteru i skłonności do wchodzenia w konflikty. W 1905 roku, na dzień przed otwarciem swojej dużej warszawskiej wystawy, zastrzelił malarza Wacława Pawliszaka. Miał on podnieść rękę na Dunikowskiego w restauracji. W 1907 roku rzeźbiarz ponownie wzburzył stołeczną publiczność.

- Pokazał na wystawie brzemienne kobiety. W sztuce polskiej nie było tego typu przedstawień - opowiadały w "Opowieściach po zmroku" kuratorki z warszawskiej Królikarni/Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego. - On swoje rzeźby po raz pierwszy ustawił na posadzce i wymieszał z tłumem, co wywoływało głębokie oburzenie. Jeden z krytyków zdenerwował się do tego stopnia, że potłukł laską rękę "Brzemiennej I". Dunikowski pozostawił rzeźbę w tym stanie.
>>Orońsko - polski raj dla rzeźbiarzy>>
Sam artysta do swoich ulubionych dzieł zaliczał powstały w Paryżu "Grobowiec Bolesława Śmiałego". Dunikowski marzył, że rzeźba trafi na Wawel jako symbol odrodzenia Polski, ale tak się ostatecznie nie stało. - To był rok 1917 i Polska nie miała jeszcze niepodległości - opowiadały bohaterki reportażu Aleksandry Łapkiewicz. - Potrzeba, żeby Polacy mieli swój kraj, była w tym pomniku bardzo zaakcentowana. Dunikowski wyobrażał sobie, że na Wawelu stanie słowiańska gontyna i to dzieło w niej się znajdzie. Niestety, ku jego rozczarowaniu, po powrocie do Polski okazało się, że tej rzeźby nikt nie rozumie i nikt jej nie chce...

Więcej anegdot na temat Xawerego Dunikowskiego, a także archiwalne wypowiedzi artysty oraz fragmenty relacji z jego pogrzebu w nagraniu audycji.

Reportaż przygotowała Aleksandra Łapkiewicz.

bch/jp

Zobacz więcej na temat: Xawery Dunikowski SZTUKA

Czytaj także

Judaszowe srebrniki darem od Trzech Króli? Niezwykła wystawa

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2014 12:00
- Według średniowiecznej legendy król Melchior podarował dzieciątku Jezus te same monety, którymi wiele lat później zapłacono Judaszowi za zdradę Chrystusa - mówiła w Dwójce Marianna Otmianowska z Muzeum Narodowego w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tatuaż - sztuka cywilizowania ciała

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2014 19:00
- W społeczeństwach przedpiśmiennych ciało niezmodyfikowane było traktowane jako pewnego rodzaju byt niedokończony. Dopiero tatuaż je cywilizował - mówiła w Dwójce dr Agata Dziuban autorka książki "Gry z tożsamością" poświęconej kulturowemu kontekstowi tatuowania ludzkiego ciała.
rozwiń zwiń