Bohaterką książki jest charyzmatyczna pisarka, otoczona gronem tłumaczy z ośmiu krajów, którzy przyjeżdżają do jej domu w Puszczy Białowieskiej, by wspólnie pracować nad przekładem jeszcze nieukończonej powieści.
– To książka o kulcie wielkiej autorki, ale też o tych, którzy jej służą słowem. Mamy ośmioro tłumaczy, najwierniejszych wyznawców. Jednak dla mnie głównym bohaterem tej historii jest język i literatura. Wszystko, co dzieje się pomiędzy autorem, dziełem a czytelnikiem – mówiła w Dwójce Kaja Gucio.
Posłuchaj rozmowy w audycji "O wszystkim z kulturą" >>>
Fikcyjny świat tłumaczy i pisarzy na kartach powieści
Jennifer Croft, znana szerzej z przekładów Olgi Tokarczuk - w tym "Biegunów", za które obie autorki otrzymały Międzynarodową Nagrodę Bookera. W swojej powieści tworzy fikcyjny świat zarówno tłumaczy i pisarki. – To nie jest satyra ani próba odtworzenia realnych postaci. Choć skojarzenia nasuwają się same. Croft opowiada raczej o zawodzie tłumacza z ogromną miłością i zrozumieniem. To portret środowiska pokazany po raz pierwszy z taką czułością i świadomością – zaznaczyła w "O wszystkim z kulturą".
Między słowem a milczeniem
"Wymieranie Ireny Rey" to książka o granicach lojalności i o negocjowaniu tożsamości zawodowej i osobistej. – Każdy tłumacz przez całe życie negocjuje z samym sobą: co nam wolno, a czego nie. Komu jesteśmy wierni: autorowi, językowi, czytelnikowi? Nie mamy kodeksu. Musimy go tworzyć sami – wyjaśmiła Kaja Gucio.
W książce Jennifer Croft bawi się formą. Opowieść prowadzą dwa głosy: narratorki i pierwszej tłumaczki, które nakładają się na siebie, komentując wzajemnie swoje słowa. – To właściwie chór tłumaczy. Czasem zabawny, czasem gorzki. Mamy tu elementy kryminału, romansu, literackiej gry i manifestu translatologicznego w jednym. A przy tym to naprawdę wciągająca lektura. Pełna humoru i autoironii – podkreśliła tłumaczka.
>>> POSŁUCHAJ: "Wymieranie Ireny Rey". Debiutancka powieść Jennifer Croft <<<
Metafora życia w języku
Jak zaznacz, powieść można czytać jak metaforę życia w języku, ale też jak subtelne studium zależności między twórcą a jego odbiorcą. – W tej książce tłumaczka staje się pisarką, a literatura przedmiotem nieustannej rozmowy. Dla jednych to będzie lekka, pełna wdzięku fabuła, dla innych głęboka refleksja o tym, czym naprawdę jest tworzenie – podsumowała Kaja Gucio.
***
Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadzenie: Aldona Łaniewska-Wołłk
Gość: Kaja Gucio (tłumaczka)
Data emisji: 11.02.2026
Godz. emisji: 19.10