Michel Foucault dał nam narzędzia do stawiania codziennego oporu

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2014 16:00
- On przypomniał filozofom, że prawda jest rzeczą z tego świata - mówiła dr Joanna Bednarek. - Socjologom za to zwrócił uwagę, że ludzie mają ciało, i że to ciało jest najważniejszym przedmiotem obróbki przez procesy władzy - dodawał dr Jacek Kochanowski.
Audio
  • Współczesne czytanie Michel Foucault (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Michel Foucault przedstawiony na muralu
Michel Foucault przedstawiony na muraluFoto: Thierry Ehrmann/Flickr/CC by 2.0 (fragm.)

25 czerwca minęła 30. rocznica śmierci Michela Foucaulta. O tym, jak dzisiaj czyta się słynnego francuskiego filozofa i socjologa, rozmawialiśmy audycji "O wszystkim z kulturą" z drem Michałem Kozłowskim, dr Jackiem Kochanowskim oraz dr Joanną Bednarek.

Goście Barbary Schabowskiej podkreślali, że siła rozważań tego francuskiego myśliciela tkwi w konkrecie. - Filozofowie mają tendencje do tego, żeby się angażować w abstrakcyjne spekulacje, żeby budować złożone konstrukcje pojęciowe, które często są oderwane od tego, co dzieje się w naukach szczegółowych. Tymczasem Foucault sprowadził filozofię na ziemię, zajmował się tym, co konkretne i materialne. W tym sensie ją uratował - tłumaczyła dr Joanna Bednarek z Pracowni Pytań Granicznych UAM.

Dla dr. Jacka Kochanowskiego z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW Foucault jest przede wszystkim wielkim teoretykiem społecznym i kulturowym. - On nam przypomniał, że ludzie mają ciało, i że to ciało jest najważniejszym przedmiotem obróbki przez procesy władzy. Mówił, że to ciało jest programowane do tego, żeby się rozmnażało, czyli dostarczało siły roboczej oraz do tego, żeby było ciałem-maszyną, czyli produkowało. Dziś by do tego dodał, że jesteśmy produkowani po to, żeby konsumować, bo na tym się opiera dzisiejsza gospodarka.

Foucault w swoim głośnym dziele "Nadzorować i karać” pokazywał, że to, co najważniejsze, jeśli chodzi o władzę, dzieje się w mikroskali. - On tam opisuje w jaki sposób zmieniła się filozofia sprawowania kontroli, od fizycznej władzy nad człowiekiem po oddziaływanie w codzienności na mikropoziomie. Według niego ujarzmić człowieka, to wytworzyć w nim taką tożsamość, żeby chciał tego, czego chce władza - wyjaśniał Kochanowski. Jednocześnie zwracał uwagę, że Foucault daje nam narzędzia do stawiania codziennego oporu: - On podpowiada, że jeśli myślisz, że czegoś pragniesz, zatrzymaj się i zapytaj: czy naprawdę tego chcesz, czy to rzeczywiście tobie służy. Obejmij to jakąś refleksyjnością...

Więcej w współczesnym czytaniu Michela Foucaulta w audycji "O wszystkim z kulturą".

bch/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Totalitaryzm - zwycięstwo fizjologii nad polityką

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2013 23:30
W audycji "Skarbiec Nauki Polskiej" mówiliśmy o książce dr Marcina Moskalewicza pt. "Totalitaryzm, narracja, tożsamość. Filozofia historii Hannah Arendt".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Martin Heidegger - z objęć Hannah Arendt w kleszcze narodowego socjalizmu

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2014 12:00
- Jak wiele warta jest twórczość myśliciela, który sam nie stosuje się do swojej filozofii? - pytała retorycznie dr Karolina Wigura w "Sezonie na Dwójkę" poświęconym niezwykłemu związkowi Hannah Arendt i Martina Heideggera.
rozwiń zwiń