"Królowa pustyni" Herzoga. Tragiczny romans i nic więcej?

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2016 20:00
- Ten film zbiera negatywne recenzje również dlatego, że jest dziełem Wernera Herzoga. Jest czymś, czego się po Herzogu nie spodziewaliśmy - mówił o "Królowej pustyni" Jakub Demiańczuk.
Audio
  • Wokół "Królowej pustyni" Wernera Herzoga - dyskusja (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Na początku rolę główną w filmie Królowa pustyni miała grać Naomi Watts . Aktorka odrzuciła tę propozycję i ostatecznie w filmie zobaczymy Nicole Kidman
Na początku rolę główną w filmie "Królowa pustyni" miała grać Naomi Watts . Aktorka odrzuciła tę propozycję i ostatecznie w filmie zobaczymy Nicole Kidman Foto: mat. prasowe

"Królowa pustyni" to film biograficzny o Gertrudzie Bell, wybitnej angielskiej podróżniczce, pisarce, archeolożce i agentce wywiadu. W czasach emancypacji była ona odpowiedzialna za kształtowanie polityki Imperium Brytyjskiego na Bliskim Wschodzie.

- Werner Herzog tę wyjątkowo bogatą biografię potwornie spłyca, sprowadzając ją jedynie do tragicznego romansu - oceniał Jakub Demiańczuk. Jak podkreślał, zrozumiały jest zamysł twórcy (pominąć trudniejsze wątki, przedstawić opowieść o utraconej miłości), ale "Gertrude Bell to coś więcej".

Czy słuszny jest zarzut tej swoistej narracyjnej redukcji? ("Nie jestem księgowym historii", przywoływał opinię Wernera Herzoga prowadzący audycję). Na jakie pozytywne strony "Królowej pustyni" zwracał uwagę drugi uczestnik dyskusji - Artur Liebhart? I co sądzić o obrazie Bliskiego Wschodu ukazanym w filmie: "cukierkowata" to wizja czy jednak "baśniowa"?

***

Tytuł audycji: "O wszystkim z kulturą" 

Prowadzący: Marcin Pesta

Goście: Jakub Demiańczuk i Artur Liebhart (krytycy filmowi)

Data emisji: 12.04.2016

Godzina emisji: 18.00

jp/tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy istnieje coś takiego, jak film religijny?

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2016 19:40
– Filmy, które ostatnio weszły na ekrany kin, nazwałbym raczej filmami propagandy religijnej – mówił ks. Andrzej Luter, duszpasterz, publicysta i filmoznawca.
rozwiń zwiń