Anna Bilińska i autoportret, który otworzył jej drzwi do sławy

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2026 12:00
Na tle XIX-wiecznych ograniczeń wobec kobiet-artystek Anna Bilińska-Bogdanowiczowa wyrasta na postać wyjątkową – konsekwentnie budującą swoją pozycję w świecie sztuki. Urodzona w 1854 roku w Złotopolu, zmarła zaledwie 39 lat później w Warszawie. Pozostawiła jednak dorobek, który zapewnił jej miejsce w historii malarstwa. - Ona marzyła o sławie. I zniknęła z pewnego powodu - mówiła w Dwójce Małgorzata Ziewiecka, biografka malarki.
Wizerunek własny z roku 1892 Bilińska malowała na zlecenie Ignacego Korwin-Milewskiego, wybitnego kolekcjonera polskiej sztuki, do tworzonej przez niego galerii autoportretów.
Wizerunek własny z roku 1892 Bilińska malowała na zlecenie Ignacego Korwin-Milewskiego, wybitnego kolekcjonera polskiej sztuki, do tworzonej przez niego galerii autoportretów. Foto: Muzeum Narodowe w Warszawie

Posłuchaj audycji "O wszystkim z kulturą" >>>

Anna Bilińska jest jedną z najwybitniejszych polskich artystek XIX wieku. Kształciła się najpierw w warszawskiej szkole Wojciecha Gersona, a następnie w paryskiej Académie Julian, jednej z nielicznych instytucji otwartych wówczas dla kobiet. To właśnie tam dojrzewał jej styl i ambicja, które przyniosły jej międzynarodowe uznanie.

Dzięki swojemu talentowi, determinacji i świadomości artystycznego powołania, była pierwszą Polką, która uzyskała wykształcenie na profesjonalnym, akademickim poziomie. Międzynarodową sławę przyniósł artystce "Autoportret", nagrodzony złotym medalem na Salonie w 1887 oraz srebrnym na Wystawie Światowej w Paryżu 1889 roku.

Droga Anny Bilińskiej do międzynarodowego sukcesu

Mimo wielkiej popularności w czasach jej współczesnych, obecnie postać Anny Bilińskiej wydaje się być nieco ukrytą w cieniu dziejów. Jednak Małgorzata Ziewecka zapewniła, że ta XIX-wieczna malarka i jej twórczość wcale nie są zapomniane.

- To postać, która jest dobrze znana specjalistom, badaczom. I Anna Bilińska miała już swoje wystawy – w Krakowie w 2013 roku i w Warszawie w 2021. Anna Bilińska zrobiła wszystko, żeby być sławną. Zrobiła to wtedy, w XIX wieku. Potem na chwilę zniknęła, ale nie dla naukowców, nie dla specjalistów, tylko dla szerokiej publiczności, dla szerokiego grona odbiorców, o których marzyła - podkreśliła autorka książki "Sama. Opowieść o Annie Bilińskiej".

Czytaj też:

Anna Bilińska - artystka wystarczająca

Anna Bilińska w jednym z zapisków odsłoniła rzadko spotykaną u artystów XIX wieku świadomość własnej roli – nie tylko jako malarki, ale też osoby, która poprzez sztukę może dotykać doświadczenia innych kobiet. Pisała o cyklu obrazów poświęconych różnym fazom życia, o napięciu między "stroną dodatnią i ujemną" kobiecego losu, a także o pragnieniu, by jej praca mogła komuś "w rozterce pomóc wskazać drogę". Ten ton łączy się z autoportretem artystki, która była jednocześnie sławna i samotna.

- Jest taki rozdział w książce, gdzie Anna spotyka Ludwika de Laveaux – malarza, który właśnie przyjechał do Paryża i czuł się jak mucha. Próbował wydostać się na powierzchnię, być zauważonym. I chciał stworzyć coś swojego, coś niebywałego. I właśnie w tym rozdziale zadaję pytanie. Czy istnieje coś takiego jak geniusz ludzki? Jeżeli istnieje ten geniusz ludzki, to czy nazywając człowieka geniuszem, nie obarcza się tej kruchej istoty jakimś wielkim ciężarem, wielką odpowiedzialnością? Czy ta presja nas nie zabija? - zastanawiała się biografka.

- Gdy patrzę na autoportret Anny Bilińskiej, to tak jakby ona zadawała to pytanie. Bo ona po prostu usiadła, rozczochrana, taka jaka jest – wystarczająca. Nikomu nic nie musiała udowadniać. I tak myślę sobie, że Anna Bilińska swoją twórczością, tym autoportretem, ale też swoim życiem, udowadnia, że jesteśmy ludźmi i najważniejsze to być sobą. Czuć się wystarczającym w tym, co robimy - opowiadała Małgorzata Ziewecka.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzenie: Katarzyna Sanocka

Gość: Małgorzata Ziewiecka (autorka książki "Sama. Opowieść o Annie Bilińskiej")

Data emisji: 22.04.2026

Godz. emisji: 19.10

am/pg

Czytaj także

Buntownik, rzemieślnik, artysta. Tajemniczy Gustav Klimt

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2026 09:00
Skandalista, który szokował Wiedeń? Feminista wyprzedzający epokę? A może konserwatysta ukryty za maską buntownika? Kim tak naprawdę był Gustaw Klimt? Marta Motyl, pisarka i historyczka sztuki, autorka bestsellerów popularyzujących sztukę, odsłania pasje i obsesje artysty, ukazując całe bogactwo jego twórczości. Maluje portret Klimta na tle Wiednia przełomu wieków – miasta splendoru i rozpadu starego porządku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Pejzaż z rzeką" Renoira do obejrzenia w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2026 20:00
Dzieło jednego z najważniejszych ojców impresjonizmu, Pierre'a-Auguste'a Renoira, dostępne dla zwiedzających. Kameralny pejzaż "Pejzaż z rzeką" prezentowany jest w Warszawie jeszcze do 19 marca. To wyjątkowa okazja dla miłośników sztuki. Obrazy Renoira niezwykle rzadko pojawiają się na rynku sztuki.
rozwiń zwiń