Nie żyje Bernard Ładysz. Wiesław Ochman: to był według mnie głos stulecia

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2020 15:47
- Bernard miał coś nieprawdopodobnego w głosie. To był taki konglomerat przepięknej, aksamitnej barwy, jednocześnie takiego spiżowego dźwięku i potęgi brzmienia - mówił słynny śpiewak o Bernardzie Ładyszu, który zmarł w sobotę (25.07), dzień po swoich 98. urodzinach.
Bernard Ładysz
Bernard ŁadyszFoto: Tomasz Gzell/PAP

Posłuchaj
116:27 duza czarna.mp3 Audycja specjalna poświęcona zmarłemu Bernardowi Ładyszowi (Duża czarna/Dwójka)

Bernard Ładysz 1200 bw.png
Zmarł Bernard Ładysz. Wybitny śpiewak miał 98 lat

"Wspaniały basowy głos o fascynującej barwie i wyjątkowo rozległej skali, wyrazista osobowość sceniczna i wrodzony, naturalny talent  aktorski to walory, które postawiły Bernarda Ładysza bardzo wysoko w hierarchii gwiazdorów operowej sceny" - te słowa Józefa Kańskiego otworzyły audycję specjalną poświęconą wybitnemu śpiewakowi. 

Zmarłego przyjaciela wspominał w audycji Wiesław Ochman. Podkreślał on, że Bernard Ładysz był jego zdaniem śpiewakiem stulecia. - Przez chyba 15 do 20 lat mojej kariery artystycznej byłem etatowym Dimitrem Samozwańcem w operze "Borys Godunow" Modesta Musorgskiego. Śpiewałem tę partię w Chicago, San Francisco, w Metropolitan Operze w Nowym Jorku, Hamburgu, Zurichu, Waszyngtonie, Genewie, Berlinie, Lille, Paryżu. Mógłbym jeszcze dalej wymieniać. Nie robię tego, żeby się chwalić, tylko żeby uwiarygodnić moje stwierdzenie na temat Benia Ładysza. Otóż wówczas spotykałem się z czołówką światową wszystkich basów. Oni śpiewali pięknie, ale Benio śpiewał piękniej - stwierdził.

bernard ładysz 1200.jpg
Ładysz - sukces, któremu przeszkodziły amerykańskie skarpetki...

Jak dodał Wiesław Ochman, z Bernardem Ładyszem łączyła go szczególna relacja. - I to od zarania naszej znajomości, czyli od momentu, gdy kupiłem swój pierwszy samochód. Razem z jego żoną i synem Zbyszkiem oraz moją żoną Krystyną i synem Maćkiem wyjeżdżaliśmy sobie za miasto. Benio zawsze był wspaniałym człowiekiem. Nie pamiętam, żeby on na cokolwiek się żalił, żeby kogoś skrytykował. To był kompan na wszystkie czasy i na wszystkie sytuacje - opowiadał nasz gość.

W audycji Bernarda Ładysza wspominali także: prof. Ewa Łętowska, Adam Kruszewski, Tomasz Konieczny i Władysław Dąbrowski

***

Tytuł audycji: Duża czarna 

Prowadzili: Przemysław Psikuta i Wojciech  Barcikowski

Data emisji: 25.07.2020

Godzina emisji: 13.00


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kultura muzyczna przedwojennego Wilna

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2018 08:00
W audycji "Album polski" słuchaliśmy wspomnień kompozytorów Romualda Twardowskiego i Witolda Rudzińskiego (z taśm archiwalnych PR) oraz śpiewaka Bernarda Ładysza (Archiwum PR).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bernard Ładysz – piękny głos i piękny życiorys

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2020 05:30
W dniu swoich 98. urodzin zmarł Bernard Ładysz, wybitny śpiewak operowy i aktor. 
rozwiń zwiń