Urszula Dudziak: przemyciliśmy do Stanów dolary i złoto

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2019 13:30
- 11 września 1973 roku wylatujemy z Okęcia, Michał Urbaniak i ja, do Nowego Jorku. Przemycamy dwa tysiące dolarów zaszyte w paskach i pochowane pół kilo złota. Wylądowaliśmy na JFK, mieliśmy zostać tylko kilka miesięcy - opowiadała w Dwójce wybitna wokalistka jazzowa.
Audio
  • Urszula Dudziak o swoim dzieciństwie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Urszula Dudziak o młodości spędzonej w Zielonej Górze (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Urszula Dudziak o podróżach do Szwecji, Danii czy Norwegii (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Urszula Dudziak o przełomowej podróży z Michałem Urbaniakiem do Nowego Jorku (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Urszula Dudziak o amerykańskich doświadczeniach i karierze (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Urszula Dudziak
Urszula DudziakFoto: Shutterstock/wjarek

urbaniak michal 1200.jpg
Michał Urbaniak: od 60 lat jestem na trasie

Bohaterką cyklu "Zapiski ze współczesności" była znakomita artystka Urszula Dudziak odkryta przez Krzysztofa Komedę. Śpiewała m.in. z Herbie Hancockiem, Wyntonem Marsalisem, Gilem Evansem, Stingiem czy Bobbym McFerrinem. To na jej płycie po raz pierwszy zagrał Marcus Miller. W latach 70. w Stanach Zjednoczonych uważana była za gwiazdę nowego gatunku - fusion. To ona jako pierwsza polska wokalistka wydała płytę w wytwórni Columbia - "New Born Light", która otrzymała maksymalną notę (5 gwiazdek) w magazynie Downbeat.

W jednej z gawęd Urszula Dudziak opowiadała o swoim najważniejszym wyjeździe do miejsca, gdzie rozpoczęła się jej wielka światowa kariera.

- Po przyjeździe do Stanów zamieszkaliśmy u znajomych w New Jersey, kupiliśmy jakiś stary samochód i zaczęliśmy szukać mieszkania na Manhattanie. Zamieszkaliśmy w jakimś hotelu za 160 dolarów miesięcznie. Gdy weszliśmy do apartamentu na 6. piętrze, załamałam się – opowiadała artystka. - Brudny dywan i brudne okna, których nie można było otworzyć. Nieustannie musieliśmy walczyć z karaluchami. W tym hotelu zostaliśmy też niemal ze wszystkiego okradzeni. Złodzieje zostawili tylko instrumenty Michała - wspominała Urszula Dudziak początki swego pobytu w USA.

Zapraszamy do wysłuchania wszystkich odcinków audycji, w których artystka opowiadała o swoim dzieciństwie i wczesnej młodości spędzonej w Zielonej Górze oraz wspominała swoje podróże do Szwecji, Danii i Norwegii.

***

Tytuł audycji: Zapiski ze współczesności 

Przygotował: Andrzej Zieliński

Data emisji: 29.04-3.05.2019

Godzina emisji: 12.45

mko/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Urszula Dudziak: kiedyś kobiety przemówią pełnym głosem

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2019 10:00
- Obecnie nie ma równowagi na świecie, a ja na to zwracam uwagę, bo jestem zodiakalną wagą - mówiła w Dwójce znakomita jazzowa wokalistka, z którą spotkaliśmy się w Międzynarodowym Dniu Kobiet.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Urszula Dudziak: Komeda był człowiekiem o złotym sercu

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2019 12:10
- Myślę, że to dzięki niemu jestem w miejscu, do którego w moim życiu dotarłam i dzięki niemu jestem szczęśliwa, czuję się spełniona. Kiedy śpiewałam z Krzysiem w Hybrydach, byłam w nim dziko zakochana, bo on był cudownie dobrym człowiekiem o złotym sercu – mówiła w Dwójce znana wokalistka.
rozwiń zwiń