Józef Hen: nie spodziewałem się, że tworzę książkę

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2018 10:30
- Po prostu gdy czytałem coś albo nie mogłem spać, przychodziła mi myśl do głowy, a ja zawsze mam notes koło łóżka i długopis i notuję to - mówił w Dwójce obchodzący 95. urodziny pisarz, który właśnie opublikował kolejny tom dziennika pt. "Ja, deprawator".
Audio
  • Józef Hen o swoim dzienniku "Ja, deprawator" (Dwukropek/Dwójka)
Ja, deprawator Józefa Hena, okładka książki
"Ja, deprawator" Józefa Hena, okładka książki Foto: Piotr Piorun/PR

Tytuł najnowszej publikacji Józefa Hena odnosi się do jego nieustającej fascynacji twórczością Tadeusza Boya Żeleńskiego. - To nawiązanie do tego, że wciąż go czytam i popularyzuję. Ta przygoda zaczęła się, gdy miałem 14 lat i zobaczyłem na straganie "Flirt z Melpomeną wieczór VII" za 20 groszy. Zacząłem czytać na ulicy, no i czytam już ponad 80 lat - mówił gość audycji "Dwukropek".

Józef Hen wyznał, że za najważniejsze dzieło Tadeusza Boya Żeleńskiego uważa nie słynne "Piekło kobiet" tylko 18 tomów recenzji teatralnych. - To jest panorama polskiego życia międzywojennego, ale też rozmowy o edukacji, o dzieciństwie, o wierze.

Swoistą panoramę świata prezentuje także Józef Hen w swoich dziennikach, które zawierają nie tylko refleksje na temat dzieł kultury, ale też zapiski na temat spotkań z ludźmi, odniesienia do bieżących wydarzeń.

W audycji Józef Hen wspominał swoje spotkanie m.in. z Julianem Tuwimem czy Zofią Nałkowską. Zdradził, którą swoją książkę uważa za najważniejszą oraz co czyta, by wprawić się w dobry nastrój.

Józef Hen i Andrzej Franaszek Józef Hen i Andrzej Franaszek

***

Tytuł audycji: Dwukropek

Prowadzi: Andrzej Franaszek

Gość: Józef Hen (pisarz)

Data emisji: 7.12.2018

Godzina emisji: 21.30

bch/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Józef Hen: rzeczywistość nie daje mi spokoju

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2018 13:33
- Mam tyle przeżyć z czasów wojny i po niej, z czasów stalinowskich, że wystarczyłoby ich na wiele lat pisania. Chciałbym, żeby współczesność była nudna, spokojna - mówił w Dwójce ceniony pisarz.
rozwiń zwiń