X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Nie było śniegu, więc Witkacy malował Kossaków

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 21:00
– Witkacy przyjechał do Górek na narty, jednak pogoda popsuła jego plany. Pojechał więc do sąsiedniego miasteczka po papier pakunkowy, na którym namalował portrety całej rodziny – opowiadała w Dwójce Joanna Jurgała-Jureczka, autorka biografii Zofii Kossak.
Audio
  • Joanna Jurgała-Jureczka opowiada o losach Zofii Kossak (Sezon na Dwójkę)
Witkacy i Zofia Kossak
Witkacy i Zofia KossakFoto: Wikimedia/CC

Los Zofii Kossak odzwierciedla doświadczenie wielu polskich twórców XX w., epoki dwóch totalitaryzmów. Materią jej powieści jest sama historia - ta dawna, sięgająca średniowiecza, oraz współczesna, najbliższa, przeżywana we własnym życiu i własnej rodziny. Dzieła Zofii Kossak, kiedyś bardzo popularne, są dziś chyba nieco zapomniane. Nie pamięta się także o samej pisarce, która zresztą mówiła: "moje książki i ja - to jedno".

W "Sezonie na Dwójkę" postanowiliśmy przypomnieć życie i twórczość Zofii Kossak wspólnie z Joanną Jurgałą-Jureczką, autorką książki "Zofia Kossak. Opowieść biograficzna", która była kierowniczką Muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich na Śląsku Cieszyńskim. Placówka mieści się w domku ogrodnika przy dworze Kossaków, spalonym podczas wojny. Autorka biografii opowiadała m.in. o tym, jak w pokojach mieszkalnych znajdujących się na piętrze domku odnaleziono obraz Witkacego, który uznawany był za zaginiony. Przypomniała przy tym o relacjach łączących artystę z rodziną Kossaków.

– Witkacy był mężem kuzynki Zofii Kossak, Jadwigi z domu Unrug – mówiła Joanna Jurgała-Jureczka. – Trochę nie pasował do Kossaków, bywał jednak w Górkach. W 1931 r. podczas jednego ze swych pobytów zamierzał jeździć na nartach. Zmieniła się jednak pogoda, przyszedł halny i nie było śniegu. W związku z tym, że trochę się nudził, pojechał do sąsiedniego Skoczowa i kupił papier pakunkowy. Miał ze sobą pastele i przybory malarskie. Namalował portrety całej rodziny. Część obrazów zachowała się, część uważana była za zaginione. Szczęśliwie udało się odnaleźć jeden z portretów – dodała.

Opowieści o Zofii Kossak towarzyszyły archiwalne nagrania głosu samej bohaterki biografii, która wspominała m.in. o tym, że zamiłowanie do historii wyniosła z rodzinnego domu. Zapraszamy do wysłuchania całej audycji przygotowanej przez Dorotę Gacek.

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Pan Tadeusz" - powieść sensacyjna, portret narodu czy poemat o patrzeniu?

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2014 21:00
W czasach swego powstania słynny poemat budził o wiele większe kontrowersje niż choćby "Dziady". Słowacki na przykład ganił "Pana Tadeusza" za "czczenie wieprzowatości życia wiejskiego"... A czym arcydzieło Mickiewicza może być dla współczesnych twórców oraz czytelników?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy astma usprawiedliwia dezercję? Polskość w "Trans-Atlantyku" Gombrowicza

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 21:00
Krzysztof Globisz, który na antenie Dwójki czyta słynną powieść, był jednym z gości "Sezonu na Dwójkę" poświęconego właśnie "Trans-Atlantykowi". - To rzecz o kompleksach Polaków, ale też jakiegokolwiek innego narodu - powiedział.
rozwiń zwiń