"Czas odnowić oblicze festiwalu Jazz Jamboree"

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2016 08:00
- W poprzednich latach impreza ta nie była dobrze zarządzana. Mamy nadzieję, że teraz to się zmieni - mówił w Dwójce prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego Piotr Rodowicz.
Jazz Jamboree to obowiązkowy punkt na jazzowej mapie Polski
Jazz Jamboree to obowiązkowy punkt na jazzowej mapie PolskiFoto: pixabay/Designatic


kup bilet na koncert
jazz 1200 saksofon.jpg
Poprawski/Smoczyński/Miśkiewicz oraz Warsaw Academic Big Band

Gość "Poranka Dwójki" zapowiadał, że w tym roku festiwal Jazz Jamboree, to przede wszystkim święto polskich jazzmanów. Jednocześnie Piotr Rodowicz dodawał, że na tę chwilę trudno będzie nawiązać do czasów największej świetności festiwalu. - Dawniej Jazz Jamboree dotowały różne firmy. Ambasada USA dwukrotnie sponsorowała koncerty Milesa Davisa. Sytuacja zmieniła się na niekorzyść. Trudniej jest pozyskaś sponsorów, którzy opłacą koncerty światowych gwiazd jazzu - wyjaśniał.

Festiwal rozpocznie się 3 października w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego trio PSM: Łukasz Poprawski, Jan Smoczyński, Michał Miśkiewicz, a w drugiej części - w ramach cyklu Niezależna Scena Młodych Polskiego Radia - zagra Warsaw Academic Big Band pod dyrekcją Piotra Kostrzewy.

Naszymi gośćmi po 8.10 będą  

Ponadto w audycji posłuchamy relacji z wręczenia nagród: Koryfeusza Muzyki Polskiej i Nagrody Literackiej Nike, a tuż przed 9.00 swoimi rekomendacjami kulturalnymi podzieli się malarz Sławomir Marzec.

 ***

Prowadził: Piotr Kędziorek

Goście: Jan Smoczyński (muzyk), Łukasz Poprawski (muzyk) i prezes PSJ Piotr Rodowicz

Data emisji: 3.10.2016

Godzina emisji: 8.10

Materiał wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

bch

Czytaj także

Historia Milesa Davisa z anty-Hollywoodu

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2016 20:30
- To jazzowy montaż, mocny i nielinearny - tak o filmie "Miles Davis i ja" mówił w Dwójce Michał Siegoczyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Projekt LAM. Jazzmani-minimaliści

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2016 10:00
- Nie lubię generować hałasu tylko dlatego, że mi się wygodnie gra. To powód, dla którego trochę odszedłem od jazzu klasycznego – powiedział w Dwójce perkusista Hubert Zemler.
rozwiń zwiń