Jan Lisiecki: zaproszenie od Matthiasa Goernego było dla mnie szokiem

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2020 11:44
- Nigdy wcześniej nie pracowałem ze śpiewakiem. Chciałem tego, ale to nie można tak po prostu pójść do śpiewaka, zapukać do drzwi i zapytać, czy moglibyśmy zrobić coś razem. Lepiej zostać zaproszonym do tego. Ta współpraca z Matthiasem była, i w dalszym ciągu jest, bardzo przyjemna - mówił w "Poranku Dwójki" pianista.
Jan Lisiecki
Jan LisieckiFoto: Michal Kamaryt/PAP/CTK

Posłuchaj
13:59 Poranek Dwójki 25.08.2020 lisiecki.mp3 Jan Lisiecki o Festiwalu "Chopin i jego Europa", pieśniach Beethovena i współpracy ze śpiewakiem Matthiasem Goerne (Poranek Dwójki)

 

Matthias Goerne 1200 PAP.jpg
Matthias Goerne: praca nad muzyką Beethovena jest dość skomplikowana

We wtorek (25.08) o godz. 21, w ramach Festiwalu "Chopin i jego Europa", Jan Lisiecki wystąpi wraz z niemieckim barytonem Matthiasem Goernem we wspólnym recitalu z pieśniami Ludwiga van Beethovena. Po tę nieczęsto wykonywaną twórczość obaj artyści sięgnęli w związku z obchodzoną w tym roku 250. rocznicą urodzin niemieckiego kompozytora. Przed przyjazdem do Warszawy ten sam repertuar zaprezentowali podczas trwającego Festiwalu w Salzburgu.

- W zeszłym roku nagraliśmy płytę z tymi pieśniami. Miało być dużo koncertów, m.in. w Wiedniu, Monachium i Paryżu. Wszystko oczywiście zostało odwołane z powodu epidemii. Koncert w Salzburgu to był nasz pierwszy koncert, więc zaczęliśmy z dużym hukiem. Teraz zagramy drugi koncert. Można więc powiedzieć, że mieliśmy próbę, a dzisiaj to będzie główne wydarzenie - stwierdził Jan Lisiecki.

Pianista bardzo chwali sobie współpracę z Matthiasem Goernem. - Słucha tego, co robi pianista, a zarazem jest dla mnie bardzo łatwy do zrozumienia w swoich intencjach. Czuję, co on chce zrobić w danej chwili, nie musi mi tego za każdym razem mówić. Bardzo łatwo mi się z nim gra. To muzyka bardzo głęboko emocjonalna, opowiada o śmierci, o Bogu. Tematy bardzo trudne do śpiewania, już same teksty nie są proste. Matthias wnosi do tego tyle kolorów. Ja tylko mogę do tego jakoś się dopasować i dodać jeszcze kilka moich - tłumaczył gość Dwójki.

Jan Lisiecki mówił również w audycji o trudnościach, jakie wiążą się z wykonywaniem pieśni Beethovena, o korzyściach, jakie znalazł po wprowadzeniu lockdownu oraz swoich najbliższych planach artystycznych.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Jan Lisiecki (pianista)

Data emisji: 25.08.2020

Godzina emisji: 9.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Z pewnych względów dyrygenci sugerowali mi Brahmsa"

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2017 11:00
- Przygotowanie tego koncertu zajęło mi około roku. Zwykle to trwa dwa, trzy miesiące - o I Koncercie fortepianowym d-moll Johannesa Brahmsa mówił w Dwójce Jan Lisiecki. Pianista po raz pierwszy zaprezentował swoją interpretację tego dzieła na festiwalu "Chopin i jego Europa".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Beethoven i Lisiecki

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2019 20:30
Koncerty fortepianowe w komplecie - nagrania zarejestrowano w grudniu 2018 roku podczas występów w Berlinie. Jan Lisiecki prowadzi od fortepianu Acadamy of St. Martin-in-the-Fields. To potrójny album, którego nie można przegapić. Więcej w "Płytomanii".
rozwiń zwiń