"To jest mój świat". Gorąca jazzowa jesień Piotra Lemańczyka

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2026 11:37
Piotr Lemańczyk, jeden z czołowych polskich kontrabasistów jazzowych, nie może narzekać na brak pracy. Tej jesieni czekają go dwie trasy koncertowe i premiera albumu – kolejna płyta, tym razem solowa, także jest już widoczna na horyzoncie. O początkach, muzycznych gustach i najbliższych planach muzyk opowiedział nam w "Poranku Dwójki".
Piotr Lemańczyk (L) na scenie XXVI Sopot Molo Jazz Festivalu
Piotr Lemańczyk (L) na scenie XXVI Sopot Molo Jazz FestivaluFoto: Marcin Gadomski/PAP

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Najbliższa trasa koncertowa wiąże się z premierą albumu "Between The Vistula And The Hudson", który ukaże się na rynku 11 września. Za projekt odpowiada ALG Trio, muzyczny tercet, który tworzą: brytyjski muzyk jazzowy Gilad Atzmon, basista Piotr Lemańczyk oraz perkusista Adam Golicki. Na krążku znajdą się nowe kompozycje i jazzowe standardy.

– Uwielbiam grać na jam session i lubię grać standardy jazzowe. Uważam, że są standardami dlatego, że są to utwory idealne, z perfekcyjnie napisaną linią melodyczną i harmonią. I często też z pięknymi słowami. Perełki – mówił gość Dwójki.

ALG Trio: naturalna chemia

Na antenie Dwójki Piotr Lemańczyk wspominał muzyczne początki zespołu. – Poznaliśmy się trzy lata temu w Jerzwałdzie. Pan Mirek Mastalerz organizował tam jakiś koncert. Potem zagraliśmy razem na jam session. Pamiętam, to była świetna noc, bo grał i Leszek Możdżer, i właśnie Gilad, i ja, grał też Adam Czerwiński i wielu wspaniałych muzyków z Trójmiasta. No i czasami tak jest, że stoisz z jakimś człowiekiem na scenie i myślisz, kurczę, ale to żre. Potem byłem bardzo zadowolony z tego spotkania i Gilad powiedział chyba w trzecim zdaniu: "Man, musimy coś razem nagrać". No i tak się stało – mówił.

– Takie trio to jest bardzo intymna sytuacja, tak szczerze mówiąc. Trzeba być bardzo uważnym, trzeba uważnie słuchać, co koledzy proponują, co właściwie sobie proponujemy nawzajem. Dopowiadanie harmonii w tym zespole spoczywa na moich barkach i ja uwielbiam to robić. To jest mój świat, ja właściwie wychowałem się, grając w trio – opowiadał gość Dwójki.

Muzyka dzień jak co dzień, czyli życie w drodze

Muzycy ruszają w trasę lada moment, pod koniec sierpnia. Zagrają w Polsce, Słowacji i Czechach. Później przed Lemańczykiem kolejne wyzwanie, tym razem w innym składzie. S.E.A. Trio, w którym basista występuje razem z Dominikiem Bukowskim (wibrafon) i Krzysztofem Gradziukiem (perkusja), połączy siły z czołowym amerykańskim trębaczem Dave’em Douglasem. W programie tournée jest m.in. Memorial to Miles Targi Kielce Jazz Festiwal, organizowany przez Kieleckie Centrum Kultury.

– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Dave Douglas przyjął nasze zaproszenie. Jest to bardzo znacząca postać w światowym jazzie. Zagraliśmy już jedną trasę dwa lata temu i bardzo nam się spodobało, do tego stopnia, że Dave powiedział nam: "Panowie, chciałbym napisać nowe utwory dla naszego zespołu". I napisał, właśnie niedawno jej przysłał i jesteśmy po próbach z Dominikiem i z Krzysiem – opowiadał Lemańczyk na antenie.

Jesienna ramówka

Po trasie z amerykańskim gościem Piotra Lemańczyka czeka jeszcze premiera autorskiego krążka. Na płycie partnerują mu: Max Kreft na perkusji, Jakub Mizeracki na gitarze, Dominik Bukowski na wibrafonie i Janek Jarecki na fortepianie.

– Bardzo dużo koncertuję. Tak się składa, że moje życie upływa w samochodzie i gdzieś na scenie, ale proszę się nie martwić, bo są też przestoje. Co prawda w tym roku się nie zapowiada, może w grudniu. W grudniu będę miał chyba wakacje – mówił gość "Poranka Dwójki".

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Roch Siciński

Gość: Piotr Lemańczyk (basista, kompozytor, producent muzyczny)

Data emisji: 28.08.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Beton, deska i jazz. Nowy solowy album Kacpra Krupy

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2026 11:35
Kacper Krupa, saksofonista i kompozytor związany z projektami Siema Ziemia oraz Łona x Konieczny x Krupa, po trzyletniej przerwie wrócił z solową płytą zatytułowaną "SEKWA". - Bardzo się cieszę, że dzisiaj jest już premiera, długo przeze mnie oczekiwana. Moja druga płyta jest trochę bardziej rozwinięta, bardziej dojrzała - opowiadał artysta w radiowej Dwójce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Blisko, coraz bliżej. "Mobil", czyli nowa płyta Tropical Soldiers in Paradise

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2026 10:58
- Jesteśmy zespołem takim trochę nierynkowym, a wręcz antyrynkowym, i nam się nie śpieszy. Własnym sumptem, własnym tempem... Mamy też trochę problemów z test pressem, bo to będzie płyta, która ukaże się na winylu, tzw. long play, więc czekamy - mówił w Dwójce basista Tymek Bryndal o nadchodzącej płycie "Mobil" septetu Tropical Soldiers in Paradise.
rozwiń zwiń