Miłosne życie Einsteina, czyli jak fizyka wygrała z uczuciem

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 11:30
- To był trudny związek, bo oboje byli ludźmi nietypowymi. On zachowywał się jak duże dziecko. Natomiast Mileva była jedną z pierwszych kobiet studiujących na politechnice w Szwajcarii - o żonie fizyka wszech czasów opowiadali w Dwójce dr Krzysztof Rejmer i prof. Marek Demiański.
Audio
  • Zakochany Einstein - audycja Hanny Marii Gizy (Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego/Dwójka)
Albert Einstein
Albert EinsteinFoto: Ferdinand Schmutzer/Wikimedia Commons

Nikt by pewnie nie podejrzewał, że widok kompasu obudzi geniusza. Sam Einstein przyznał, że wywarło to na nim "głębokie i trwałe wrażenie". Nie wiemy, co obudziło ducha nauki w Milevie Marić, jego pierwszej żonie. Faktem jest, że wspólna pasja połączyła młodą parę i pozwoliła im pokonać pierwsze poważne trudności na drodze do małżeństwa.

- Einstein był niemieckim Żydem, z kolei Mileva była Serbką, a w tamtych czasach stosunek Niemców do Słowian był niedobry - wyjaśniał dr Krzysztof Rejmer, fizyk, konsultant książki "Zakochany Einstein". Związkowi temu nie sprzyjali również rodzice naukowca. Matka uważała, że Mileva nie jest właściwą partią dla Alberta Einsteina. - Mówiła, że oboje są molami książkowymi, a jej syn potrzebuje żony, która się zajmie obowiązkami domowymi. Poza tym Mileva pochodziła z rodziny obciążonej schizofrenią, pewne cechy choroby zaczęły się u niej ujawniać już po zawarciu małżeństwa - dodawał gość Hanny Marii Gizy.

Mileva
Mileva Marić, pierwsza żona Einsteina; Wikipedia/domena publiczna

Mimo tych problemów małżeństwo naukowców początkowo układało się pomyślnie. - Większość czasu spędzali na dyskutowaniu problemów, nad którymi pracowali - opowiadał prof. Marek Demiański. - Łączyło ich poczucie swobody. Mieli wielu znajomych, prowadzili radosne życie. To nie było tylko siedzenie w książkach. Einstein grał na skrzypcach. Mileva również była muzykalna, umieli się ze sobą bawić.

Co sprawiło, że Einstein w pewnym momencie wystosował ostry list do żony, w którym uzależnił ich dalsze życie pod jednym dachem od wyzbycia się przez Milevę oczekiwań co do czułości i wspólnych podróży, a także zakazywał jej odzywania się do niego? O tym - w nagraniu audycji z udziałem prof. Marka Demiańskiego, prof. Eryka Infelda i dr Krzysztofa Rejmera.

Audycję przygotowała Hanna Maria Giza.

bch/mc

Zobacz więcej na temat: Albert Einstein fizyka NAUKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Voyager 1 - 36 lat z Mozartem w kosmosie

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2013 22:30
Jest już prawie 20 miliardów kilometrów od Ziemi, mimo to ciągle mamy z nim łączność. Nagrywał planety i mierzył ich parametry. Za 200 lat opuści Układ Słoneczny. Za 10 lat stracimy z nim kontakt na zawsze. Co odkrył? O tym mówiliśmy w "Klubie Ludzi Ciekawych Wszystkiego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

W gwiazdy patrzymy od zawsze

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2013 14:00
- Szesnaście tysięcy lat temu niebo wyglądało niemal tak samo, jak dziś. Nie oddzielano go jednak od ziemi. Obie sfery stanowiły całość, wyraźnie wpływając na siebie - mówili goście Dwójki w rozmowie o znaczeniu gwiazd w historii kultury.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Słońce zbliżyło się do maksimum. Zmieni bieguny

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2014 14:00
– Nowe pole magnetyczne Słońca jest agresywne. Wyjada stare i zajmuje jego miejsce – opowiadał obrazowo prof. Janusz Sylwester. Na czym dokładnie polega przebiegunowanie najbliższej nam gwiazdy i jakie konsekwencje dla Ziemi ma to zjawisko? W Dwójce rozmawialiśmy o tajemnicach Słońca.
rozwiń zwiń