"Danae". Tycjan zainspirowany Owidiuszem

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2019 11:02
W audycji rozmawialiśmy o obrazie, który wenecki artysta namalował na zamówienie następcy hiszpańskiej korony Filipa (późniejszy Filip II) w 1550 roku.
Audio
  • "Danae" Tycjana - pierwszy obraz z serii, zwanej poesie lub favole (Jest taki obraz/Dwójka)
Fragment obrazu Danae Tycjana
Fragment obrazu "Danae" TycjanaFoto: Wikimedia Commons, domena publiczna

Cóż za piękna metafora – Jowisz spada na Danae złotym deszczem… Zrodzi się z tego Perseusz, ale hojność antycznych bogów była niezmierzona, efektem ubocznym Jowiszowej obfitości są złote monety, które zbiera do fartucha służąca pięknej Danae. I młodość i starość, i piękno i brzydota kąpią się w boskim blasku. Zmysłowość tego obrazu dorównuje jego malarskiemu przepychowi. W końcu był to obraz dla potomka jednego z potężniejszych rodów ówczesnej Europy. 

"Danae" (1553-54) była pierwszym obrazem z serii, zwanej poesie lub favole (bajki), kolejne malowidła Tycjan sukcesywnie wysyłał do Madrytu przez następne 10 lat. Obrazy z  cyklu przedstawiają miłość pomiędzy bogami i ludźmi. Inspiracją do nich był epicki poemat Owidiusza "Metamorfozy". Tycjan zapewne uważał swoje dzieła za wizualne odpowiedniki poezji. Miłość ziemskich istot do bogów była popularnym tematem w renesansowych dworskich kręgach, a malarzom dawała okazję do tworzenia przedstawień o bardzo zmysłowym, wręcz erotycznym charakterze.

Jest wielce prawdopodobne, że Tycjan malując poesie przejął od Lodovica Dolce koncepcje contarposti, zawartą w dialogu "Aretino". W każdym z dzieł nagie piękności ukazane są z innej strony, w innym ujęciu, tworząc malarską panoramę urody kobiecego ciała.


"Danea" Tycjan "Danea" Tycjan

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz

Prowadził: Michał Montowski 

Gość: dr Grażyna Bastek (historyk sztuki)

Data emisji: 7.07.2019

Godzina emisji: 11.00

mko/pg

pg/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ważenie życia według Vermeera

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2019 16:57
Dawne tytuły obrazu Johannesa Vermeera " Kobieta ważąca perły" lub też "Kobieta ważąca złoto", należałoby zastąpić tytułem bardziej adekwatnym do przedstawionej w obrazie sytuacji - "Kobieta trzymająca wagę". Waga jest bowiem pusta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Peepshow Samuela van Hoogstratena

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2019 11:39
Oto siedemnastowieczny peepshow – prostokątne pudełko, którego wnętrze malowane jest z trzech stron, a także na górze i na dole. Szósta ściana jest przeźroczysta, dzisiaj zasłonięta taflą plexi, a pierwotnie zapewne pergaminem.
rozwiń zwiń