X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Pijana kumoszka z Haarlemu

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2013 11:13
- Rzadką rzeczą jest, że na obrazie widać zęby i roześmianą gębę - mówiła o XVII- wiecznym holenderskim obrazie "Malle Babbe" dr Grażyna Bastek.
Audio
  • dr Grażyna Bastek i Michał Montowski o obrazie Fransa Halsa "Malle Babbe" (Jest taki obraz/Dwójka)
fragment obrazu Malle Babbe Fransa Halsa
fragment obrazu "Malle Babbe" Fransa HalsaFoto: Wikipedia/The Yorck Project/domena publiczna

"Szalona kumoszka z Haarlemu ze skłonnością do wypitki"- powiedział o sportretowanej przez Fransa Halsa kobiecie Michał Montowski.

Frans Hals, wybitny holenderski portrecista XVII wieku bardzo często w swej twórczości zacierał granice pomiędzy portretem a scenami z życia, do których pozowali mu przedstawiciele gminu. Obraz zatytułowany "Malle Babbe" historycy sztuki datują  na różne lata w okresie 1628-1640 . Malle Babbe to prawdopodobnie pseudonim kobiety, która rzeczywiście istniała. Znana była czarownica z Harlemu o tym imieniu, postać niewątpliwie barwna.

Na ramieniu przedstawionej śmiejącej się kobiety siedzi sowa. Stanowi to komentarz do obrazu, odnosi się do holenderskiego porzekadła "Pijany jak sowa w dzień”- wyjaśniali Michał Montowski i dr Grażyna Bastek.

Scena ukazana jest w ruchu i  namalowana dynamicznymi pociągnięciami pędzla. Rzadko w malarstwie występuje taka swoboda w przedstawieniu jak na tym portrecie. Zagadką jest dlaczego  obraz powstał. Kobieta ta nie mogła pozować artyście. Z warsztatu Halsa wyszło kilka jej portretów.

 

Zobacz więcej na temat: malarstwo SZTUKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zmartwychwstały Jezus w ujęciu Tycjana

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2013 19:00
"Noli me tangere" ("Nie dotykaj mnie" lub "Nie zatrzymuj mnie") to słowa, jakie miał wyrzec Jezus do Marii Magdaleny, ale też tytuł obrazu, o którym opowiadała Grażyna Bastek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Żydowska narzeczona" czy ukochany syn Rembrandta?

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2013 15:20
A może dzieło holenderskiego mistrza to fantazja na temat jednej ze słynnych biblijnych par? Na gawędę dr Grażyny Bastek o niejednoznacznym obrazie Rembrandta zaprasza Michał Montowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie w trzymetrowym prostokącie. Obrazy Marka Rothko

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 08:50
- Zapowiedział, że stworzy do restauracji takie obrazy, że bogate bestie amerykańskie, które będą tam jadły, stracą apetyt - opowiada Grażyną Bastek o serii abstrakcji Marka Rothko.
rozwiń zwiń