Sztuka dotyku, obecności i skupienia. Między materią a wyobraźnią w teatrze lalek

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2026 17:50
W świecie zdominowanym przez obraz cyfrowy i szybkie komunikaty teatr lalek przypomina o sile prostych rzeczy, materii i relacji. Z okazji Światowego Dnia Lalkarstwa artyści i twórcy tej dziedziny spotykają się, by rozmawiać o kondycji tej dziedziny sztuki, wyzwaniach i przyszłości teatru. 
Teatry lalkowe to sztuka także dla dorosłych
Teatry lalkowe to sztuka także dla dorosłychFoto: Shutterstock/ScottYellox

Światowy Dzień Lalkarstwa został ustanowiony przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Lalkarzy UNIMA, 23 lata temu. Wydarzenie jest nie tylko okazją do świętowania. To przede wszystkim przestrzeń do spotkań i rozmów – zarówno tych o sukcesach, jak i o problemach środowiska.

O wyzwaniach, jakie stoją przed teatrem lalek opowiedzieli w Dwójce Ewa Piotrowska, prezydentka POLUNIMY i dyrektorka Teatru Baj w Warszawie oraz Robert Drobniuch, dyrektor Teatru Guliwer w Warszawie, reżyser teatralny, animator i menadżer kultury. 

Posłuchaj w audycji "Wybieram Dwójkę">>> 

Zróżnicowane środowisko i konkretne potrzeby 

Jak podkreślali rozmówcy Dwójki, środowisko lalkarskie jest wyjątkowo zróżnicowane. Obejmuje twórców scen instytucjonalnych i offowych, artystów ulicznych, twórców filmowych. – To bardzo duże środowisko, więc kiedy dochodzi do spotkania, naprawdę jest o czym rozmawiać – podkreślili w audycji. 

Najważniejsze nagrody lalkarskie trafią do wyróżnionych laureatów 

Światowy Dzień Lalkarstwa to także moment dla  doceniania i wyróżnień. W Teatrze Guliwer zaplanowano przyznanie najważniejszych nagród lalkarskich. Wśród nich znajduje się m.in. Nagroda Henryka, przyznawana za całokształt twórczości. Jak zaznaczono, szczególne znaczenie ma nagroda przyznawana młodym lalkarzom.

– Chcielibyśmy zauważać i doceniać młodych twórców, zachęcać ich do dalszej pracy i obecności w środowisku – podkreśliła Ewa Piotrowska.

Warto dodać, że wśród wyróżnień znajduje się także nagroda "Wilka", przyznawana nie tylko artystom, ale również instytucjom i mecenasom wspierającym rozwój teatru lalek. Dowiemy się także, kto otrzymał tytuł 'Lajki", jakościowego znaku dla najlepszych spektakli.

Renesans teatru lalek

Zdaniem gości Dwójki, teatr lalek przeżywa dziś wyraźne ożywienie. Powstaje coraz więcej grup offowych, eksperymentujących z formą i językiem scenicznym. Co więcej, instytucjonalne teatry coraz częściej wracają do samej lalki jako centralnego środka wyrazu.

– Był długi okres, kiedy lalka ustępowała miejsca formom dramatycznym czy muzycznym. Dziś to wahadło się odwraca – powiedział Robert Drobniuch.

Wartość obecności fizycznej w cyfrowym świecie

Goście "Wybieram Dwójkę" zaznaczyli, że teatr lalek przypomina o wartości fizycznej obecności. – Lalka wymaga pracy rąk, animacji, tworzenia z prawdziwych materiałów. To ogromna wartość tej sztuki”– usłyszeliśmy w rozmowie.

Jak dodano, to właśnie ten wymiar – manualny, materialny, namacalny – staje się dziś jednym z najważniejszych atutów placówek.


***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Goście: Ewa Piotrowska (prezydentka POLUNIMY, dyrektorka Teatru Baj w Warszawie) oraz Robert Drobniuch (dyrektor Teatru Guliwer w Warszawie, reżyser teatralny, animator i menadżer kultury)

Data emisji: 20.03.2026

Godz. emisji: 16.30

zch

Czytaj także

Teatr dla dzieci i młodzieży. "W tej chwili mamy w Polsce poplątanie"

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2025 11:56
- Systemowy, ustrukturyzowany teatr młodego widza w Polsce nie istnieje. Są teatry, które zajmują się przygotowywaniem repertuaru w większości dla dzieci i młodzieży, a tylko sporadycznie dla dorosłych. W większości są to teatry lalkowe - mówił w Dwójce Tomasz Kaczorowski, reżyser, dramatopisarz i dyrektor Olsztyńskiego Teatru Lalek. 
rozwiń zwiń