Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>
Na ulicy Półwiejskiej "Efekty specjalne" zamienią centrum Poznania w plan filmu akcji. W "Operze na chwilę" zwykły spacer po mieście nagle zacznie przypominać scenę z opery. W "Épiphytes" akrobatki zawisną kilka metrów nad ziemią, wykonując choreografię opartą na wzajemnym wsparciu – jak rośliny, a "The Air Between Us" pokaże, jak wiele można opowiedzieć o relacji poprzez ruch, własny ciężar i zaufanie. Będzie też "BARK" – spektakl tworzony blisko drzew i natury – oraz "DOWN", gdzie rytm i ruch zaczną działać bezpośrednio na ciało. Powróci też Bandakadabra, czyli włoska orkiestra, która potrafi zamienić miasto w ruchomą fiestę.
Malta Festival po raz 36. w Poznaniu
To tylko niewielka część repertuaru tegorocznego Malta Festival, który odbędzie się w dniach 21–28 czerwca w Poznaniu.
- Teraz jest ten moment najwyższej ekscytacji. Jesteśmy na dziesięć dni przed rozpoczęciem festiwalu. Zdajemy sobie sprawę, w jaki sposób będziemy ze sobą pracować, wiemy, kiedy rozpoczynają się próby. Przypominamy sobie, że do prób "Second Woman" potrzebujemy wózka barowego, a przy "Kokorozji" chyba jeszcze zabrakło nam jednej lalki z tych 187 rekwizytów. Oczywiście wszystko chciałoby się jeszcze bardziej dopolerować, ale festiwal jest tkanką żywą, docierającą się na naszych oczach i właśnie to, że następuje takie tarcie w jego realizacji jest tym, po co to robimy – dla tego momentu adrenaliny i wielkiego oczekiwania - mówiła Agata Kołacz, dyrektorka programowa wydarzenia.
Magdalena Cielecka i 100 głosów, czyli spektakl "Second Woman"
Jednym ze spektakli 36. edycji festiwalu jest "Second Woman" – całodobowy performance z udziałem Magdaleny Cieleckiej oraz stu mężczyzn, którzy zwracają się do aktorki słowami "kochałem cię" lub „"nigdy cię nie kochałem". To intensywne, eksperymentalne doświadczenie sceniczne, którego przebieg pozostaje nieprzewidywalny.
- To jest niezwykłe wyzwanie. Codziennie budzę się z poczuciem ogromnej wdzięczności i nie wiem, jak się odwdzięczę Magdzie Cieleckiej za to, w jaki sposób jest w całym tym procesie, jak bardzo jej zależy na tym wielkim wydarzeniu, czyli 24-godzinnym spektaklu, na którym ona przez dobę jest obecna. Mniej więcej co 8-10 minut przychodzi do niej kolejny mężczyzna odegrać scenę według tego samego scenariusza, w którym są miejsca na improwizację i na to, żeby scenę rozstania rozegrać na 100 sposobów: walcząc o siebie, walcząc o swoje poczucie podmiotowości, ale jednocześnie będąc w relacji, w której zawsze jest i wdzięczność, i poczucie niedocenienia, i poczucie, że mogło być lepiej - podkreśliła dyrektorka Malta Festival.
Czytaj też:
Poznań jako tło dla filmu akcji
Spektaklem, który może na długo zapisać się w pamięci widzów, są także "Efekty specjalne" – plenerowy projekt argentyńskiego duetu Luciany Acuñi i Aleja Moguillanskiego. Akcja rozgrywa się wśród przechodniów, łącząc choreografię, działania performatywne i język kina w jedno, dynamiczne wydarzenie.
- Poznań zamienimy w plan filmu akcji. Jako Poznanianka nieraz marzyłam, żeby to piękne miasto znalazło się w kamerze i stanowiło tło dla jakiejś miłosnej czy dramatycznej historii, którą oglądamy z różnych miast w Polsce w filmach czy serialach. Uważam, że to jest jeszcze niewykorzystany potencjał. A tym właśnie spektaklem, czyli efektami specjalnymi, mam nadzieję go pokazać. Zobaczymy spektakl oparty na improwizacji, choreografii, ale przede wszystkim wykorzystaniu bardzo wielu atrybutów kina akcji: woda, wielki deszcz, wielki wiatr, którym przeciwstawiać się będą zaproszeni do udziału w tym spektaklu tancerze - opowiadała Agata Kołacz.
Malta Festival: 36 lat teatru w mieście
Malta Festival od 36 lat jest obecny na mapie polskich festiwali – to jedna z najdłużej działających i najbardziej rozpoznawalnych imprez tego typu w kraju. Od początku był też jednym z pierwszych festiwali, które konsekwentnie wychodziły z teatrem w przestrzeń miejską, zapraszając spektakle na ulice. Ta tradycja pozostaje jednym z jego najważniejszych punktów odniesienia i wciąż jest w pełni kontynuowana.
- Byłam małą dziewczynką, kiedy Michał Merczyński podejmował decyzję o tym, żeby Poznań i Malta stały się miejscem, w którym zobaczymy w przestrzeni miejskiej kolor, radość, różnorodność. Wszystko to zbiegło się ze zmianą ustroju politycznego w Polsce. To był 1991 rok – ten moment, kiedy nad jezioro maltańskie przyjechały zespoły z Hiszpanii, Włoch, Francji… I tego się bardzo trzymamy, żeby to, co pokazujemy na Malcie było tym tchnieniem innego życia, innego kolorytu, inspiracji. Oczywiście uważnie przyglądamy się temu, co dzieje się w Poznaniu – mieście o niezwykle bogatym, autorskim życiu kulturalnym, które śledzimy z perspektywy uważnego widza - opowiadała Agata Kołacz.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac
Gość: Agata Kołacz (dyrektorka programowa Malta Festival)
Data emisji: 11.06.2026
Godz. emisji: 8.30
am/pg