Porosty jako źródło wiedzy o wspólnocie

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 01:00
Symbioza w muzyce. Porosty jako źródło wiedzy. Dźwiękowość przedmiotów ożywionych i nieożywionych
Mala Herba
Mala HerbaFoto: mat. pras.

Między innymi te wątki bada Zosia Hołubowska znana również jako Mala Herba, która w ubiegłym roku w Konkursie Muzyki Folkowej festiwalu Polskiego Radia Nowa Tradycja zdobyła nagrodę radiowej Dwójki i właśnie weszła do studia S4 Polskiego Radia, by stworzyć płytę opartą na partyturach somatycznych, algorytmach szkolonych na archiwach muzyki wiejskiej, instrumentach tradycyjnych i nietradycyjnych, przedmiotach, przetworzeniach, głosach i elektronice.

W Nocnej Strefie słuchamy fragmentów jej studyjnej pracy, zbadamy proces, który za nią stoi i porozmawiamy szerzej - o brzmieniach, współpracy i eksperymentach.

Zosia Hołubowska Zosia Hołubowska


Lychens, czyli porosty. To właśnie one są punktem wyjścia dla obecnej pracy Malej Herby/Zosi Hołubowskiej. Pod własnym nazwiskiem artystka tworzy w studiu S4 album „Lovers/Lychens”.

- Grzyby interesowały mnie już od jakiegoś czasu, pochyliłam się nad nimi w poprzednim projekcie „Mycelium”. W 2022 roku otrzymałam zaproszenie od Etki Jarząb. Miałam stworzyć audio esej zainspirowany porostami, które zostały przyporządkowane do karty tarota kochankowie. Bo etka tworzyła monumentalne dwudziestodwugodzinne słuchowisko, gdzie do każdej karty tarota by przyporządkowany jakiś grzybek. To połączenie tak mnie zafascynowało, że postanowiłam kontynuować eksplorację tego tematu. Tak wyrosła z tego cała płyta – opowiada Zosia Hołubowska.

Artystkę przyciągnął „system sympatyczny”, w którym grzyby, bakterie i algi tworzą wespół „inny rodzaj inteligencji”. Symbioza jest podstawą ich egzystencji. Zagłębienie się w temat porostów i doprowadziło do refleksji: symbioza jest jednym z podstawowych mechanizmów ewolucji.

- To kontra do tego, czego się uczymy, że konkurencja pcha rozwój. Tymczasem inne podejście do ewolucji wskazuje nie tylko na symbiozę, ale również na pomoc, którą czasami udzielają sobie gatunki. Takie podejście, które przeorganizuje to jak postrzegamy kulturę i też nasze własne miejsce w świecie. Ten pogłębiony risercz na temat symbiozy bardzo się wpisuje w moją wrażliwość i mój rodzaj feminizmu, który praktykuję – wskazuje Hołubowska.

Do pracy przy albumie „Lovers/Lychens” Mala Herba zaprosiła wielu gości: Etka Jarząb, Dominika Szelążek, Emilia Kuryłowicz, Miłosz Kendra, Slasia Wilczyńska, Anna Jurkiewicz, Sandra Mucinio, Karolina Rezina. To pewna odmiana dla Hołubowskiej, znanej przede wszystkim z solowych projektów.

- Chyba nie do końca sobie zdawałam sprawę, jak to będzie: w praktyce wykonać jeden wielki eksperyment. Stałam się gospodynią. Obchodziłam swój gospodarstwo. To był mój kurnik, w każdym pokoju ktoś inny się ustawiała i co innego próbuje. Byłam opiekunką tego procesu, co mi się bardzo podoba, bo interesują mnie wspólnotowe praktyki komponowania. Lubię tworzyć takie sytuacje, gdzie nawet czasami publiczność współuczestniczy w komponowaniu finalnego efektu.

Ten proces wykorzystujący różne media oddziałuje na różne zmysły. Ponadto Hołubowska odwołuje się do emocji: raźniej jest tworzyć w grupie.

- Chciałabym podkreślić, że w każdym projekcie bierze udział dużo osób. Osób za kulisami, które mnie nocują, mi kupują obiad, które coś mi pokazują ciekawego, słuchają mnie, gdy mam kryzys – zauważa artystka. – Takie myślenie społecznościowe jest dla mnie bardzo ważne.

„Lovers/Lychens” to album bardzo sensoryczny i intymny. Na tym zależało Hołubowskiej, której podejście do muzyki charakteryzuje się konceptualizmem i czułością. Usłyszymy dźwięki głaskana porostów, samplowane instrumenty i głosy.

Sam porost to nie tylko ćwiczenie myślowe, ale i baza instrumentu, który skonstruowała Mala Herba.

- Zacznijmy od tego, że patrzę na porost jako inny rodzaj inteligencji. Chciałam jakoś przełożyć sposób funkcjonowania porostu na sposób, w jaki mógłby funkcjonować wymyślony, fantastyczny instrument. Zaczęłam od zgłębiania tematu sieci neuronowych i tworzenia modeli AI – tłumaczy Zosia Hołubowska – Mam takie trochę naiwne marzenie, że skoro już dostrzegamy inteligencję w komputerze, to może zmiana paradygmatu, że istnieją inne inteligencje pozwoli nam inaczej spojrzeć na organizmy czy elementy ekosystemu, jako też inteligentne?
Nocna Strefa 13.01.2026 Nocna Strefa 13.01.2026
***

Tytuł audycji: Nocna strefa 

Prowadzi: Hanna Szczęśniak

Data emisji: 13.01.2026 

Godzina emisji: 23.00