Z pamięci. Festiwal muzyki emigrantów

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2026 13:00
Magda Tejchma zaprasza do Gdyni, gdzie w Muzeum Emigracji odbył sie pierwszy Festiwal muzyki emigrantów. Tegoroczne wydarzenie poświęcone było Polakom z Brazylii.
Artyści i organizatorzy festiwalu Z pamięci
Artyści i organizatorzy festiwalu "Z pamięci"Foto: Jan Rusek / Muzeum Emigracji

>>> Posłuchaj audycji "Źródła"


W audycji relacja Mariany Kril z Festiwalu Muzyki Emigrantów w Gdyni „Z pamięci”. Usłyszymy rozmowy z muzykantami z Zespołu „Mazury” z Mallet (Brazylia) oraz fragmenty nagrań z badań terenowych w Brazylii z lat 2023-2024.


Przy ogromnym wsparciu Miasta Gdyni i Muzeum Emigracji w Gdyni udało nam się ściągnąć do Polski dwie polonijne kapele z Brazylii! Pierwszy Festiwal Muzyki Emigrantów – „Z pamięci” przeszedł do historii!

Zorganizowanie pobytu naszych gości nie byłoby możliwe bez wspaniałej koalicji, dzięki której całą szóstkę mogliśmy po królewsku ugościć w Polsce. [mat. organiztora]

- To absolutnie nietypowy sposób na obchodzenie Dnia Polonii i Polaków w Brazylii - Justyna Sienkiewicz-Baraniak, rzeczniczka prasowa muzeum Emigracji w Gdyni. – Mamy wspaniałych gości z Brazylii. To potomkowie tych, którzy w ramach „gorączki brazylijskiej”, ruchu sprzed ponad 100 lat, gdy z Polski emigrowano w poszukiwaniu lepszego życia, za tanią ziemią. Dziś potomkowie tych ludzi przyjechali do nas z niezwykłym skarbem – muzyką i językiem w unikatowym wydaniu, przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Wraz z zespołem Mazury do polski przyjechał pan Józef Robert Błaszczyk. Jeden z bohaterów serii Magdy Tejchmy Polacy z Brazylii. Jeszcze w Brazylii, podczas rozmowy z dziennikarką, wspominał o tym, że chciałby przyjechać do Polski. Nie przypuszczał, że po dwóch latach jego marzenie się spełni...

- José Roberto Błaszczyk, po polsku Józef Robert Błaszczyk. Zawsze to jedno mówię: Człowiek z tych rodzinów, co oni stąd byli. Nie wiem, jak to dobrze wytłumaczyć, ale człowiek Polak jest. Mój dziadek przyjechał z Polski. Tam kawał ziemi dostał. Ale nie wiem, z którego placu [miejsca] oni przyjechali – wspomina pan Józef Błaszczyk.

Agatha Pradnik, muzyczka i kompozytorka o polskich korzeniach, interesowała się folkiem. Zaczynała od muzyki szwedzkiej i fińskiej. Później natrafiła na Kapelę ze Wsi Warszawa i Dakhę Brakhę z Ukrainy. Zaczęła zgłębiać temat muzyki tradycyjnej. Przełomowe było spotkanie z członkami fundacji Muzyka Zakorzeniona: „Nie jest łatwo znaleźć muzykę in crudo w internecie. Kiedy wpiszesz «folk music», nie znajdziesz muzyki tradycyjnej. Kiedy fundacja Muzyka Zakorzeniona była w Brazylii, mieliśmy możliwość dowiedzieć się więcej”.

Zespół „Mazury” ma 30 lat. Kultywuje tańce z kilku regionów Polski. Członkowie grupy uczą się m.in. od swoich dziadków, którzy jeszcze pamiętają polskie melodie. Ponadto zespół gra także muzykę z polskiego regionu w Mallet. Poza tańcem i muzyką, zespół promuje polską kulturę także poprzez zajęcia artystyczne i nauczanie języka polskiego.

- Ta muzyka to część naszej historii – mówią członkowie kapeli powstałej przy zespole folklorystycznym „Mazury”. – Mój pradziadek grał na skrzypcach, dziadek na bębnie, ja na akordeonie. Dla mnie to ważne, by zatrzymać tę kulturę – dodaje jeden z nich.

***

Tytuł audycji: Źródła 

Poprowadzi: Magdalena Tejchma

Data emisji: 7.05.2026

Godzina emisji: 12.00


mg