Młodsza część ludzkości. Opowieść o Meksyku

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 16:00
Gościem Adama Struga była Aleksandra Synowiec – antropolożka, latynoamerykanistka, podróżniczka i pisarka. Zabierała słuchaczy w podróż po Meksyku, kraju, w którym przez długi czas mieszkała i, który przemierzyła podczas wielu wędrówek (w tym pieszych!). Antropolożka opowiedziała o specyficznej meksykańskiej duchowości i kulturze, o ważnej roli muzyki w życiu współczesnych Meksykanów. Nie zabrakło także latynoamerykańskich muzycznych perełek! 
Audio
  • Młodsza część ludzkości. Opowieść o Meksyku (Dwójka/Źródła)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

Czy Ameryka Łacińska to „młodsza część ludzkości”?

- Na zbitku starych kultur powstała kolejna, będąca nową jakością. Filozof José Vasconcelos nazwał kulturę Ameryki Łacińskiej La raza cósmica. Rzeczywiście, jeśli spojrzymy na kraje latynoamerykańskie, to widzimy, że na bazie dawnych kultur, społeczności te stworzyły nową, niezwykle energetyczną, młodzieńczą i inspirującą.

Adam Strug tę energetyczność i młodzieńczość dostrzega, oczywiście, w muzyce, niezależnie – smutnej czy radosnej – zawsze witalnej. Aleksandra Synowiec potwierdza:
- Co więcej, ta muzyka jest synkretyczna. Można w niej znaleźć elementy nie tylko kultur rdzennej Ameryki i Europy, ale i kultury afrykańskiej. To niezwykłe, jak wielką częścią życia jest tam muzyka! Tańczą wszyscy! A przeciętny Meksykanin zna około dwustu piosenek!

Synkretyzm przejawia się także w religijności Meksyku. Święta Azteków zostały wchłonięte i przetransponowane na święta katolickie. Widowiska o narodzinach Jezusa (w formie podobnej do polskich jasełek) wystawiane są m.in. w formie szopki gejowskiej (granej już od 30 lat!) po interpretacje historii biblijnej na współczesne realia. Wtedy bohaterami-pastuszkami stają się uciemiężone grupy społeczne Meksyku.

Prędkość rejestrowania świata

W ciągu siedmiu miesięcy Ola Synowiec poznała Meksyk lepiej, niż w ciągu siedmiu lat mieszkania w nim. Poznała go pieszo. Wraz z chłopakiem wybrali się w pieszą podróż przez Meksyk oraz USA.

- Kocham to chodzenie! To cofnięcie się do źródeł człowieczeństwa. Ta prędkość – ok. 5-7 km/h – to naturalna prędkość do rejestrowania świata, z jaką zostaliśmy zaprogramowani, by ten świat poznawać. Co więcej, jeszcze przed przybyciem Hiszpanów na tereny dzisiejszej Ameryki, nie używano żadnych środków lokomocji. Wielkie odległości pokonywano pieszo. Więc czułam się jeszcze bardziej zrośnięta z tą częścią Ameryki. Trafialiśmy do miejscowości, do których nikt nie zawita, nie ma po co. Zawsze były to przepiękne spotkania z tamtejszą ludnością, dla której my byliśmy tak samo wielkim wydarzeniem, jak oni dla nas. Siadaliśmy gdzieś pod sklepem, a cała wieś schodziła się i opowiadała nam historie…

*Aleksandra Synowiec jest autorką książki "Dzieci Szóstego Słońca. W co wierzy Meksyk", przewodników po Meksyku oraz wielu artykułów o tematyce Meksyku. W latach 2018-2019 wraz z chłopakiem przeszła Meksyk oraz USA pieszo z południa na północ, pokonując ponad 7000 km.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadził: Adam Strug

Gość: Aleksandra Synowiec

Data emisji: 21.01.2021

Godzina emisji: 15.15

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak